piątek, 2 stycznia 2015

Plany na kolejny rok

Właściwie to nie powinnam nic planować, bo patrząc na poprzednie lata, trzymanie się postanowień zupełnie mi nie wychodzi. Ale nie byłabym sobą, gdybym sobie trochę nie pomarzyła :P Tradycyjnie najwięcej czytam kryminałów i sensacji, sporo też powieści obyczajowych i historycznych. W 2014 roku zawiodłam na całej linii, jeśli chodzi o fantastykę i reportaże - zdecydowanie za mało. Czytanie z własnych półek pozostawię bez komentarza...

Postanowiłam dołączyć do wyzwania Kass z bloga Achy ochy z książką, 12 książek w rok, czyli jedną miesięcznie - to chyba jestem w stanie zrobić?! Wybranie najlepszych spośród ponad 150 nieprzeczytanych nie było łatwe, ale oto są:



Tylko od czego zacząć?! Głosujcie na książkę stycznia w komentarzach :)

Jedynym wyzwaniem w jakim będę brała udział w tym roku to:


Grafika (i pomysł) ukradziony od Olgi z Wielkiego Buka

38 komentarzy:

  1. Czytałam ,,Wyspę na prerii" i polecam.Pozostałe chętnie przeczytam szczególnie ,,Czarne skrzydła". Powodzenia w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli głos na "Wyspę prerii"? :) Dziękuję!

      Usuń
  2. Ja nie widzę sensu w takim planowaniu jeśli chodzi o książki - w końcu czytanie ma być przyjemnością, a nie obowiązkiem, a poprzez takie plany zamienia się w coś uciążliwego. Olgowe wyzwanie i mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chcę poeksperymentować z tą formą, bo nigdy wcześniej szczegółowo nie planowałam swoich lektur. Jak się nie sprawdzi to zrezygnuję :)

      Usuń
  3. Ja też nigdy nie realizuję swoich planów czytelniczych, a znowu to zrobiłam!
    Wybrałam 20 książek polskich autorów, zalegających na moich półkach (a przecież tak strasznie chciałam je mieć!) i mam ogromną nadzieję przeczytać chociaż połowę z nich.
    Na styczeń wybrałabym książkę Pani Bator.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie jestem sama...Podobno ludzie realizują tylko 8% ze swoich postanowień.
      Czytałam reportaże Bator o Japonii i bardzo mi się podobały, więc dużo sobie obiecuję po jej książce.

      Usuń
  4. "Zawołajcie położną" i "Czarne skrzydła" to rewelacyjne książki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam serial na podstawie "Zawołajcie położną" - genialny :) "Czarne skrzydła" też kuszą.

      Usuń
  5. Wybrałaś same perełki. Ja na Twoim miejscu czytałabym kolejno, jedna za drugą :)
    Swoją drogą znam siebie i przestałam planować, bo efekt przeciwny do zamierzonego, więc nie dla mnie wyzwania, współprace i jakiekolwiek ograniczenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest jakaś myśl :)
      Też nie lubię ograniczeń, szczególnie pisania pod przymusem. W tym roku mono to ograniczę. Jak się nie sprawdzi to zrezygnuję :)

      Usuń
  6. Jestem bardzo ciekawa Mitchella.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzednia książka Mitchella (Atlas chmur) bardzo mi się podobała, więc liczę, że z tą będzie podobnie :)

      Usuń
  7. Trzymam kciuki za postanowienia :) Z doświadczenia wiem jak trudno ich dotrzymać. Ciekawy stos Ci się uzbierał, trudno doradzić, od której książki powinnaś zacząć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja za Twoje też :) Chyba opcja "po kolei" wygra, bo nie umiem się zdecydować :)

      Usuń
  8. Czytałam jedynie "Suchą sierpniową trawę" i "Ciemno, prawie noc". Mam ogromną ochotę na "Czarne skrzydła", "Zawołajcie położną" i "Dom służących".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najchętniej przeczytałabym wszystkie na raz :)

      Usuń
  9. Niedawno czytałam bardzo pochlebną opinię na temat "Domu służących" i zaintrygowała mnie ta książka, jestem ciekawa jakie byłyby Twoje wrażenia. A bukowe wyzwanie wygląda interesująco. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też sporo dobrego czytałam o "Domu służących", lubię takie historie więc powinno mi się podobać :)

      Usuń
  10. Fajne plany, trzymam kciuki oby udało się je zrealizować ;)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  11. KONIECZNIE "Tysiąc jesieni", jest rewelacyjna. Na drugim miejscu proponuję "Stoner".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejne głosy na Mitchella i Williamsa :)

      Usuń
  12. też się przymierzam do wyzwania 12 książek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ciekawością zobaczę Twój stosik :)

      Usuń
  13. Stoner w styczniu, Stoner ! Koniecznie :)
    Bardzo podoba mi się wyzwanie - miałem przez moment pokusę, by 'pożyczyć' od Olgi ten pomysł..
    pozdrawiam
    tommyknocker

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krótki jest to może załapie się na styczeń :D

      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Nie czytałam żadnej książki z Twojego stosika, życzę powodzenia w realizacji planów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. "Dom służących" zamówiłam niedawno w bibliotece, no i nowego Cejrowskiego muszę dorwać koniecznie! Trzymam kciuki za Twoje wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może będziemy czytać w jednym czasie? :) Dziękuję kochana :*

      Usuń
  16. Też miałam problem z wybraniem 12, a mam ich "tylko" 120 ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie dziwię się, że miałaś problem :)

      Usuń
  17. Sama takich konkretnych planów nie robię, z poprzedniego roku udało mi się wprawdzie jeden ważny punkt zrealizować (powrót na Zielone Wzgórze), ale już w pozostałymi było różnie. Ale może Tobie pójdzie lepiej realizacja :)

    Z Twojego stosu czytałam "Suchą sierpniową trawę" i myślę, że Ci się spodoba - "Czarne skrzydła" jest z tego co wiem stosunkowo podobna tematycznie i z tego co słyszałam również dobra. Sama najchętniej sięgnęłabym po "Dom służących" i powieść Theorina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zeszłym roku nie wyszło, w poprzednim też nie to może teraz się uda :D

      Lubię taką tematykę i biorę takie powieści w ciemno :)

      Usuń
  18. Czytałam z tego stosu tylko dwie - "Wyspę na prerii" i "Ciemno prawie noc".
    I obydwie mogę polecić :)
    Inne tytuły też ciekawe. Chyba najbardziej chciałabym przeczytać "Zawołajcie położną".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Wyspę na prerii" pewnie będę niedługo czytać, zaczęłam jakiś czas temu i bardzo mi się podobała.
      Jeśli chodzi o "Zawołajcie położną" to serdecznie polecam serial :)

      Usuń
  19. "Czarne skrzydła" i ja chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się wprost doczekać lektury :)

      Usuń