niedziela, 15 stycznia 2017

Stosik gigant

Gdy zebrałam książki, które były w różnych miejscach w domu, przeraziłam się, że jest ich aż tyle. Trochę zaszalałam, ale nie sądziłam, że one wszystkie zjawią się w moim domu na raz. Sami zobaczcie:


Od góry:

Sharon Bolton "Sacrifice" - kryminał pożyczony przez przyjaciółkę

Luca D'Andrea "Istota zła" - ostatni zakup poprzedniego roku

Julian Fellowes "Belgravia" - idealna książka dla fanki Downton Abbey

Nick Jans "Wilk zwany Romeo" - ostatnio naszła mnie chęć na książki przyrodnicze, a wybór padł na Romeo

Mikołaj Gołachowski "Czochrałem arktycznego słonia" - jw. 

Alex Marwood "Zabójca z sąsiedztwa" - choć poprzednia książka autorki mnie nie powaliła zamierzam dać jej drugą szansę

Robert Bryndza "Dziewczyna w lodzie" - kryminał brytyjskiego autora

Cristina Campos "Cytrynowy chleb z ziarnkami maku" - ta książka zbiera mieszane recenzje, więc jeszcze nie wiem, czy ją przeczytam

Sara Larsson "Pierwsze kłamstwo" - jedna z nowszych książek w Czarnej serii

Remigiusz Mróz "Behawiorysta" - Mróz tym razem o profilerze Gerardzie Edlingu

Charlotte Link "Złudzenie" - powieść obyczajowa/thriller? niemieckiej autorki

Kristin Hannah "Słowik" - chwalona wszem i wobec książka, wśród domowników też znalazła uznanie, więc przeczytam już niedługo

Mario Vargas Llosa "Dzielnica występku" - najnowsza powieść peruwiańskiego noblisty

Jurgen Thorwald "Godziny detektywów" - od dawna upragniona przeze mnie kontynuacja "Stulecia detektywów"


Lecę czytać! A wy co najchętniej byście przeczytali?

piątek, 13 stycznia 2017

"Polne kwiaty" Julia Heaberlin

1995 rok. Siedemnastoletnia Tessie, zostaje znaleziona, na polu pełnym żółtych kwiatów - rudbekii. Towarzyszą jej ciała Polnych Kwiatów - ofiar seryjnego mordercy młodych kobiet.
Czasy obecne. Dorosła Tessa, matka czternastoletniej Charlie, pod swoim oknem, w środku zimy, znajduje zasadzone rudbekie. Kobieta zaczyna mieć wątpliwości, czy mężczyzna skazany za jej porwanie i morderstwo trzech innych dziewczyn, jest faktycznie winnym uprowadzenia jej siedemnaście lat temu. Wraz z prawnikiem Billem i antropolog Jo angażuje się w sprawę apelacji mężczyzny.

Akcja powieści Julii Heaberlin toczy się dwutorowo. Rozdziały teraźniejsze przeplatają się z relacją Tessie po porwaniu. Dorosła Tessa próbuje przypomnieć sobie, co działo się z nią w czasie 32 godzin od porwania i uratować Terrence'a Goodwina, mężczyznę, którego jej zeznania, doprowadziły do skazania mężczyzny na karę śmierci
Siedemnastoletnia Tessie próbuje przepracować traumę podczas sesji u psychoterapeuty, a pomaga jej w tym przyjaciółka Lydia.



"Polne kwiaty" to trzymający w napięciu, mroczny thriller psychologiczny. Pierwszoosobowa narracja pozwoliła wczuć się w rolę ofiary - wciąż cierpiącej, ale i pełnej wątpliwości i poczucia winy, przerażonej, że jej porywacz, którego nazywa"potworem", może być na wolności. Zarówno relacja dorosłej Tessy, jak i jej młodsza wersja wypadły bardzo przekonująco i prawdziwie.

"Polne kwiaty" przeczytałam ze szczerym zainteresowaniem. Zarówno losy dorosłej Tessy, jak i jej rzekomego porywacza Terrela, nie pozostawiły mnie obojętnej. Pół punktu książce muszę urwać jednak za zakończenie, które w mojej opinii, okazało się dość przewidywalne. Niemniej jednak, polecam, szczególnie wszystkim fanom Gillian Flynn.

niedziela, 8 stycznia 2017

Filmowe plany 2017

Rok 2016 upłynął pod znakiem dobrych filmów, które poznałam m.in dzięki liście zeszłorocznej, którą możecie przejrzeć tu. Bywało różnie, bo czasem lista była źródłem frustracji, bo nie miałam czasu, albo chciałam obejrzeć coś zupełnie innego. Po co się zmuszać mogą powiedzieć niektórzy. Mimo wszystko widzę sens. Nie obejrzałam wszystkiego z listy, ale te filmy, które widziałam były wyjątkowo dobre. Dlatego w tym roku też stworzyłam sobie taką podpowiedź, choć już teraz wiem, że nie obejrzę wszystkich pozycji na liście.

Kino europejskie


1. W stronę morza
2. Ja też!
3. Biała wstążka
4. Polowanie
5. Syn Szawła 
6. Serce lwa
7. Sztuka płakania
8. Wielkie piękno
9. Samba
10. Kochanek królowej
11. Mustang

Klasyka


1. Ojciec chrzestny I , II, III
2. Rain Man
3. Chłopcy z ferajny
4. Pulp Fiction
5. Życie Carlita
6. Szeregowiec Ryan
7. Top Gun
8. Wożąc panią Daisy 
9. Fisher King
10. Wywiad z wampirem

Dramaty/Thrillery


1. Wybór Zofii
2. Tańcząc w ciemnościach
3. Chłopiec z latawcem
4. Pożegnanie z Afryką
5. Evita
6. Labirynt
7. Zodiak
8. Mustang
9. Ida
10. Klub winowajców

11. Tajemnica Filomeny
12. Do szpiku kości
13. John Q
14. Schmidt 
15. Światło między oceanami

16. Przekleństwa niewinności

17. Broken

18. Bezdroża

19. Patch Adams
20. Pasażerowie 

Must see 2017
  

 
1. Piraci z Karaibów

2. Liga Sprawiedliwości

3. Piękna i Bestia

4. La La Land

5. T2:Trainspotting

6. Azyl. Opowieść o Żydach

7. Thor: Ragnarog

8. Star Wars VIII

9. Pierwszy śnieg

10. Strażnicy galaktyki 2

11. Assassin's Creed

12. Logan

13. Król Artur

wtorek, 3 stycznia 2017

Książkowe plany na 2017 rok

Taka ze mnie dziwna istota, która lubi planować i robić listy. Z ich wypełnianiem bywa różnie, ale co roku widzę w tym jakiś sens. Lubię przeglądać swoje półki w poszukiwaniu perełek, czasami dawno zapomnianych. Przekładać i na nowo układać książki, których za nic nie mogę później zmieścić. Choć listy bywają ciężarem i przytłaczają mnie czasem, to właśnie dzięki nim przeczytałam w poprzednich latach kilka na prawdę dobrych książek. W tym roku stosik książek prezentuje się tak:


Ten stos to prawdziwy misz masz. Kryminały i thrillery obok klasyki literatury amerykańskiej, polska fantastyka i gruzińska saga rodzinna. Szykuje się prawdziwa uczta. 

Wezmę też udział w wyzwaniu uniwersalnym organizowanym przez Olgę z Wielkiego Buka.

 

A jakie Wy macie plany na kolejny rok?

sobota, 31 grudnia 2016

Książkowe podsumowanie roku

Minął kolejny rok pełen dobrych i bardzo dobrych książek. W 2016 przeczytałam 85 książek, z roku na rok co raz mniej, ale średnio około 7 książek miesięcznie, więc chyba nie tak źle. Przeczytałam 57 książek własnych, w tym 22 książki w ramach wyzwania z półki; przeczytałam 27 książek z biblioteki lub pożyczonych od znajomych. 21 książek spośród tych książek było autorstwa polskich autorów. Gatunkowo rządzą kryminały i thrillery, bo przeczytałam ich aż 41, dalej książki historyczne - 14, fantastyka - 13, książki obyczajowe/literatura piękna - 11 oraz reportaże/biografie/podróżnicze - 6. Chciałabym w przyszłym roku czytać bardziej zróżnicowanie.

A teraz najlepsi z najlepszych w kolejności czytania. 

Maurice Druon "Królowie przeklęci" tom 1

Świetna powieść historyczna, napisana lekkim i przystępnym językiem. Wciąga jak mało co.





Marta Kisiel "Dożywocie"

Szalona i przede wszystkim przezabawna powieść, wymykająca się wszelkim ramom.






Kristina Sabaliauskaite "Silva rerum"

W 2016 roku królowały u mnie powieści historyczne. Z wielką niecierpliwością czekam na drugi tom sagi o rodzie Narwojszów.



Swietlana Aleksijewicz "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety"

Niewątpliwie najlepsza książka, jaką czytałam w 2016 roku. Arcydzieło światowego reportażu. Lektura obowiązkowa.





Stefan Ahnhem "Ofiara bez twarzy"

Pomimo antypatycznego i denerwującego głównego bohatera "Ofiara bez twarzy" była jedną z najlepszych kryminałów, jakie w tym roku czytałam.





Robin Hobb "Uczeń skrytobójcy"

Nie przeczytałam w tym roku zbyt wiele książek fantastycznych. Ta klasyczna przedstawicielka gatunku podobała mi się najbardziej. Czysta przyjemność.




Tim Johnston "W dół"

Początek roku obfitował w dobre książki. "W dół" to przejmujący obraz rozpadającej się po zniknięciu córki rodziny. Bardzo dobre.



Anna Kańtoch "Łaska"

Wśród wielu kryminałów, które ukazały się w tym roku warto zwrócić uwagę na książkę Anny Kańtoch, która do tej pory znana była raczej jako autorka fantastyki. Wciągający i mroczny kryminał.



Elżbieta Cherezińska "Harda"

Fanką powieści Elżbiety Cherezińskiej jestem od kilku lat. Praktycznie każda jej książka ma miejsce w podsumowaniu roku. W tym roku też nie mogłoby być inaczej ponieważ "Hardą" przeczytałam z ogromną przyjemnością.



Nino Haratischwilii "Ósme życie" tom 1

Gruzińska saga rodzinna to nie tylko znakomita rozrywka, ale też okazja do poznania tragicznej historii XX-wiecznej Gruzji.



Jacek Dehnel, Piotr Tarczyński "Rozdarta zasłona"

Tomem 2 kryminalnych przygód profesorowej Szczupaczyńskiej autorzy udowadniają, że "Tajemnica domu Heleclów" nie była przypadkiem. Znakomity pastisz powieści retro.


Mam nadzieję, że rok 2017 będzie lepszy. Życzę Wam zaczytanego Nowego Roku :)

czwartek, 29 grudnia 2016

Filmowo-serialowe podsumowanie roku

Do końca roku pozostały jeszcze dwa dni, ale już dziś pokuszę się o filmowo-serialowe podsumowanie roku. Dzięki wejściu do Polski Netflixa był to zdecydowanie bardziej serialowy niż filmowy rok. W 2016 obejrzałam 67 filmów, czyli o kilka mniej niż w latach poprzednich. W zeszłym roku zrobiłam sobie listę 43 filmów, które chcę obejrzeć i udało mi się zobaczyć 25 z nich, czyli trochę ponad połowę. Kilka z nich znajdzie się na mojej liście najlepszych, więc jakiś tam sens w tworzeniu list jest ;) 16 razy byłam w kinie - mam nadzieję, że w przyszłym roku jeszcze częściej!

W tym roku nadrobiłam kilka klasyków i filmów sprzed lat. Trafiło mi się kilka prawdziwych perełek.



Dwoma najlepszymi filmami tego roku okazały się zdecydowanie Forrest Gump z genialną rolą Toma Hanksa i Więzień nienawiści, po którym długo nie mogłam się otrząsnąć. Te dwa filmy to pozycje obowiązkowe dla każdego miłośnika kina. Ptasiek i Lot nad kukułczym gniazdem - adaptacje książek o tych samych tytułach okazały się jeszcze lepsze niż ich pierwowzory, a Jack Nicholson swoją rolą rozwalił system. Pozostając w klimatach szpitala psychiatrycznego, warto obejrzeć Przerwaną lekcję muzyki z bardzo dobrymi rolami Winony Ryder i Angeliny Jolie. Jak jesteśmy już przy mocniejszych produkcjach to dla przestrogi i genialnej muzyki polecam Requiem dla snu. Osobom, które lubią poruszające dramaty przypadnie do gustu Irina Palm i Ja w środku tańczę, a ten kto lubi thrillery Finchera powinien obejrzeć Grę. W święta postanowiłam nadrobić zaległości z dzieciństwa i obejrzałam kultowe E.T.



Rok 2016 rozpoczęłam od silnych wzruszeń z filmami W kręgu miłości oraz Earl i ja i umierająca dziewczyna. Był to rok dobrych dramatów: Pokój, Spotlight, Creed. Mandarynki i Big Short dostarczyły mi dużo emocji, nie zawsze pozytywnych. Po klęsce, jaką byli Przelotni kochankowie, Pedro Almodovar powrócił z całkiem przyzwoitą Julietą. Niezły powrót zaliczyła też 3 część Bridget Jones, pozytywnie zaskoczyła mnie polska komedia Planeta Singli. Choć dzieckiem nie jestem już od bardzo dawna, dużo radości sprawił mi Zwierzogród. Wielkie blockbustery w tym roku mnie zawiodły, na szczęście koniec roku przyniósł Łotra, czyli Rogue One, którego ostatnie pięć minut oglądałam z zapartym tchem i lekkim niedowierzaniem.



Serialowo był to wyjątkowo udany rok, głównie za sprawą Netflixa. Zadebiutowało kilka dobrych seriali, a starsze też zaliczyły dobre sezony. Całą masę frajdy dało mi Stranger Things, horror w stylu lat 80, choć wcale horrorów nie lubię. Swoim rozmachem i znakomitym aktorstwem ujął mnie The Crown, serial o brytyjskiej królowej Elżbiecie II, rozbawiała i wzruszała słodko- gorzka komedia Lovesick. Trochę mieszane uczucia mam względem Gilmore Girls A Year in the Life, z jednej strony udany powrót, a z drugiej zupełnie nie podobał mi się wątek Rory. Zostając jeszcze w klimatach Netflixa - świetny drugi sezon Daredevila i przyzwoity Luke Cage.
Po Battlestar Galactice i Firefly długo czekałam na dobry serial science-fiction. Na taki zapowiada się The Expanse.
Westworld - piękny estetycznie i świetnie zagrany, podobał mi się, ale jednak nie zachwycił. Mimo wszystko warto obejrzeć. Szósty, rewelacyjny sezon zaliczyła Gra o Tron.
Pozytywnie zaskoczył mnie emitowany na kanale Canal + polski kryminał z Maćkiem Stuhrem - Belfer. Całkiem przyzwoita produkcja. W końcu udało mi się skończyć brytyjski serial kryminalny Luther - kto jeszcze nie widział - serdecznie polecam. Będąc przy serialach kryminalnych polecam Grantchester, serial o młodym i przystojnym proboszczu, taki balsam dla duszy :)

A jakie plany serialowe na przyszły rok? Na pewno dokończyć Narcos, drugi sezon bardzo dobrego brytyjskiego The Missing (może jeszcze w tym roku), oraz The Man in the High Castle. Podobno warto zacząć This Is Us, a z seriali czekam na Tabu od HBO, Terror od AMC i ekranizację jednej z moich ulubionych książek The Handmaid's Tale. Mam też chrapkę na kilka seriali dokumentalnych. Chyba będę musiała jakoś wydłużyć dobę :)

A jak minął Wasz filmowo-serialowy rok? Co ciekawego obejrzeliście?

wtorek, 27 grudnia 2016

"Polki, które zadziwiły świat" Joanna Puchalska

Trzynaście niezwykłych portretów kobiet. Od bohaterskiej pani komendantowej, Anny Doroty Chrzanowskiej, która wsławiła się podczas obrony zamku w Trembowli, po słynną malarkę Marię Anto. Autorka, Joanna Puchalska, zabiera swoich czytelników w podróż śladem odważnych kobiet, które na przestrzeni wieków wsławiły się, nie tylko w Polsce, ale także na świecie.


Książka Puchalskiej zaczyna się od XVII wieku i komendantowej Chrzanowskiej, która pomogła wybronić Trembowlę przed najazdem Turków. Poznajemy też inne fascynujące historie: pierwszej polskiej lekarki Salomei Reginy z Rusieckich Pilsztynowej, walczącej w powstaniu styczniowym Anny Henryki Pustowójtówny, tragiczne losy Janiny Lewandowskiej i łapiącą za serce historię Wandy Ossowskiej. Do tego dostajemy też krótkie biografie ośmiu innych niezwykłych kobiet, które walczyły z przeciwnościami losu i wojennymi zawieruchami. 

Janina Puchalska ciekawie opowiada losy swoich bohaterek. Nie przytłacza czytelnika zbyt dużą ilością cytatów i historycznych informacji. Pisze językiem łatwo przyswajalnym dla przeciętnego człowieka i z łatwością potrafi go zaciekawić, a czasami nawet wzruszyć. Mnie najbardziej poruszyły losy Wandy Ossowskiej torturowanej najpierw przez NKDWD, a później zesłanej do obozu koncentracyjnego.

Na uwagę zasługuje staranne wydanie książki, zdjęcia i ryciny są znakomitym do niej dodatkiem, a twarda okładka sprawia, że książka będzie ozdobą półek.



Za książkę dziękuję wydawnictwu Muza.