niedziela, 12 stycznia 2014

[bubble] Anders de la Motte

[bubble] jest trzecią i ostatnią częścią trylogii o Grze szwedzkiego autora Andersa de la Motte. Henrika HP Pettersona odwiedzamy po sześciu miesiącach odkąd powierzono mu Zadanie. Mężczyzna ukrywa się w mieszkaniu, przekonany o ciągłej inwigilacji ze strony Przywódcy Gry. Po aresztowaniu przez służby specjalne i tajemniczej kartce zostawionej w drzwiach mieszkania HP decyduje się na ostateczną rozgrywkę. 
Rebecca rozpoczyna pracę w Sentry Security, prestiżowej firmie IT. Pewnego dnia kobieta dostaje informację o istnieniu skrytki pocztowej, której rzekomo jest współwłaścicielką. Rebecca odkrywa, że skrytka należała do jej ojca, a jej zawartość przekonuje ją, że istnieje związek pomiędzy przeszłością jej ojca, Grą i jej bratem.


[bubble] jest zwieńczeniem historii Henrika Petersona, niechlujnego nieroba wciągniętego w śmiertelnie niebezpieczną Grę. HP to postać pełna sprzeczności - z jednej strony na pewno idiota i paranoik, z drugiej strony potrafi zaplanować i zrealizować całkiem skomplikowany plan i przechytrzyć swych przeciwników. To bohater, którego po jakimś czasie zaczyna się lubić pomimo licznych wad charakteru. Druga bohaterka - Rebecca jest zdecydowanie mniej charakterystyczna, ale również ciekawa. Jej problemy osobiste wprowadzają trochę normalności to tej zakręconej fabuły.

[bubble] czyta się równie dobrze i szybko, jak poprzednie książki Andersa de la Motte. Akcja pędzi, a autor nie daje nam chwili odpoczynku. Cała trylogia miała to czego oczekuję od powieści sensacyjnej - wartką akcję, ciekawą fabułę i wyrazistego bohatera. Jedyne co zepsuło mi trochę humor to pospieszne zakończenie.

7/10

18 komentarzy:

  1. Już ukazała się trzecia część? O rany, to ja nieźle jestem spóźniona, bo kupiłam pierwszą część, ale jeszcze jej nie przeczytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już, już, chyba w grudniu :)

      Usuń
    2. To muszę się śpieszyć z czytaniem :)

      Usuń
  2. Widziałam ją właśnie ostatnio na stronie Czarnej Owcy i zastanawiałam się, czy warto. Widzę, że tak.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja nie czytałem ani jednej części :( A wiem, że czytając gdzieś reckę w której pierwsza część trylogii została porównana do piły miałem na to ogromną ochotę :) Nic straconego - teraz będą mógł nadrobić całą trylogię jednocześnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom, ta pierwsza część - [geim] bodajże ;D

      Usuń
  4. Pierwsza część była niezła, przed mną [buzz] i [bubble] właśnie .
    /tommy/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem bardzo ciekawa tej serii, tylko skąd na to wszystko znaleźć czas :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, ale chciałabym kupić trochę więcej.

      Usuń
  6. Mnie akurat de la Motte nie przekonuje, jeden z tych autorów Czarnej Serii, którego książki nie pociągają mnie ani fabułą, ani pomysłem, ani bohaterami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywa :) Dla mnie de ma Motte stworzył coś innego, interesującego :)

      Usuń
  7. Oczywiście nie słyszałam :) Ależ ja mam braki, jeśli chodzi o sensację i kryminał...

    OdpowiedzUsuń
  8. HP kojarzy mi się z Harrym Potterem. :P

    A serią jak najbardziej ejstem zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  9. coś mi się obiło o uszy i tej serii... Może kiedyś przekonam się na własnej skórze czy warto :)

    OdpowiedzUsuń