środa, 1 stycznia 2014

Plany na Nowy Rok

Tu możecie zobaczyć moje plany na 2013 rok. Nie jestem zadowolona. Z 16 książek , które zaplanowałam przeczytać udało się tylko z trzema. W ogóle nie ruszyłam klasyki i czytałam żałośnie mało książek ze swojej półki. Na szczęście czytałam więcej książek historycznych i reportaży, choć nie tak dużo jak chciałam. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że planowałam jeszcze jako osoba bezrobotna, a stałą pracę niespodziewanie zaczęłam w lutym :P  Od kilku tygodni myślę nad pewnymi zmianami. Ma to związek głownie ze statystykami. Ze 114 przeczytanych książek, tylko 10 było moich, reszta to książki wypożyczane. Na półki, różnymi kanałami, przybyło mi ok. 50 książek, a jakieś 100 innych czeka zgromadzonych z poprzednich lat. Dlatego znacząco postanowiłam ograniczyć wizyty w bibliotece, choć nie zamierzam z nich rezygnować całkowicie. Pierwsze miesiące pewnie będą trudne, ale muszę walczyć z nałogiem ;) W styczniu i lutym zamierzam zacząć powoli, od przeczytania tych książek, które już mam w domu i tych które kiedyś zarezerwowałam. Mam nadzieję, że stopniowo będę czytać co raz więcej własnych książek.

Druga zmiana wiąże się z ilością i jakością książek. Naliczyłam, że w 2013 roku przeczytałam 24 książki, które w niczym nie wzbogaciły mojego życia i nie sprawiły wielkiej frajdy. Kończę więc z wyścigiem, by przeczytać jak najwięcej i rzucaniem się na nowości jak szczerbaty na suchary i stawiam na to, by czytać jak najlepsze (subiektywnie ;)) książki, nie kontynuować serii, które mi się nie podobają, a ciągnę je tylko ze względu na przyzwyczajenie.

Trzecia zmiana wiąże się z blogiem. Chciałabym więcej pisać nie tylko o książkach, ale też filmach i serialach. W 2013 roku było z tym krucho, dużo czasu spędzałam na bezproduktywnym surfowaniu po Internecie, wiele rzeczy mnie rozpraszało. Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej, a moje notki staną się co raz lepsze. Wiem, że muszę więcej pracować nad stylistyką i interpunkcją.

Poległam w wielu wyzwaniach. Najbardziej chyba w wyzwaniu Z półki (jedynie 3 książki!) i ulubionej Trójce e-pik. Nie obiecuję poprawy, ale będę się starać uczestniczyć w tych wyzwaniach, w których realnie będę w stanie. W końcu czytanie ma być przyjemnością.

Cały czas "obowiązuje" mnie stosik z 2013 roku, czyli te książki:


Dodałam też kilka książek, które kupiłam, bo chciałam przeczytać "na już", ale jak wiecie nie udało się.


A jakie są Wasze plany na ten rok?

32 komentarze:

  1. Ja w tym roku planuję zapoznać się z twórczością Elif Shafak, więc z niecierpliwością będę czekała na Twoją recenzję jej książki z powyższego stosiku. Z czystym sumieniem mogę polecić Ci ,,Dziewczyny atomowe" - fantastyczna książka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Shafak jest świetna! Polecam Ci "Bękarta ze Stambułu", "Honor" i "Pchli pałac".

      Usuń
  2. Mam na blogu notkę z planami możesz zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia z realizacją planów! :) Ja co roku obiecuję sobie mniej kupować, a kupuję więcej. Nie wiem, czy jest na to jakieś lekarstwo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja kupiłam w tym roku najwięcej książek w swoim dotychczasowym życiu, więc trzeba coś pozmieniać.

      Usuń
  4. Z tego stosu "na już" wybrałabym dla siebie sporo pozycji :D. Planów raczej nie mam - poza tym głównym, żeby przeczytać więcej książek aniżeli w 2013 roku, w którym dałam ciała pod tym względem :P. Ano i jakąś pracę wyhaczyć, w końcu studia już zakończyłam ;). Zobaczymy, co z tego wyniknie ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam odwrotnie, postanowiłam czytać mniej, za to książki bardziej wartościowe, zobaczymy czy wyjdzie :P Trzymam kciuki za pracę, dokładnie rok temu byłam w takiej samej sytuacji jak Ty :)

      Usuń
  5. Moje plany wyglądają podobnie jeśli chodzi o czytanie zgromadzonych przez lata książek. Bo jednak dużo czasu poświęcam na nowości czy egzemplarze recenzenckie, a starsze książki się kurzą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wytrwałości w swoich postanowieniach Ci życzę:) Widzę na wielu blogach, że dużo osób postanawia przeczytać więcej swoich książek. Sama powinnam też tak zrobić, ale wątpię, żeby mi się udało, za bardzo kocham wizyty w bibliotece:D Ze stosu najchętniej podebrałabym Ci "Policję":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Też kocham wizyty w bibliotece, ale zaczął mi przeszkadzać ten pęd, pilnowanie terminów itp. a przecież własne książki czekają.

      Usuń
  7. Fajne podsumowanie, też mam ,,Alexa" na stosiku :) Ja mam postanowienie czytania więcej książek podróżniczych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) W 2013 roku czytałam tylko jedną podróżniczą i w tym roku chciałabym przeczytać więcej :)

      Usuń
  8. Naliczyłam w Twojej prezentacji 28 książek, przy moim lenistwie zajęłoby mi to jakieś 3 miesiące czytania:).
    W każdym razie ja narzuciłam sobie ostrą dyscyplinę i spisuję te pozycje, które w danym miesiącu rzeczywiście chcę przeczytać. Oczywiście, że często zbaczam z obranego kursu i czytam nadprogramowo coś ekstra, albo tylko ekstra a reszta czeka. W comiesięcznych zapowiedziach nie wstawiam książek, żeby coś na blogu było, tylko w ten sposób zapisuję co będę czytać i żeby nie zapomnieć co to ja chciałam... i tego się trzymam:). Inna sprawa, że ja książek nie pożyczam, tylko kupuję, więc jakoś muszę się kontrolować.
    A w 2014 spełnienia tego, czego sobie sama życzysz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też zajęłoby to jakieś 3 miesiące, a może nawet więcej bo jest tam kilka cegiełek :) Masz dobrą metodę, wypróbuję coś podobnego. Na razie spisałam sobie książki z biblioteki i kiedy mam je oddać. Później pewnie zaszaleję ze swoimi :D
      Dziękuję i wzajemnie!

      Usuń
  9. Myślę, że jesteś dla siebie zbyt surowa, po prostu czytałaś to, na co miałaś ochotę :) Cieszę się, że będzie więcej o filmach i serialach, bo bardzo je lubię :) :) :)

    Dużo szczęścia Ci życzę w Nowym Roku, byś spełniała marzenia i zawsze była uśmiechnięta, a książki same się czytały! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm no nie do końca, bo czasem miałam na coś ochotę, a czytałam to co akurat musiałam oddać do biblioteki.

      Dziękuję! Życzę Ci przede wszystkim wielu wspaniałych podróży i własnego mieszkanka :)

      Usuń
  10. Wspaniałego Nowego Roku!
    Osobiście staram się unikać precyzyjnych planów czytelniczych, bo w moim odczuciu to ma być czysta przyjemność, a jakieś niedociągnięcia w realizacji zamierzeń, często nie wynikające z mojej winy tylko różnych zewnętrznych powodów, frustrowały mnie, więc dałam sobie spokój. :) W pracy realizuję różne terminowe, obowiązkowe działania, a czytanie to ma być tylko bezstresowa przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie! Marzy mi się taka sytuacja, że czytam to co chcę i kiedy chcę - może już niedługo, bezstresowo :)

      Usuń
  11. http://okno-wyobrazni.blogspot.com/

    Wszystkiego najlepszego w nowym roku, ja też czytam za dużo książek pożyczonych od koleżanki, z biblioteki. Mam nadzieję, że uda mi się to zmienić ale na pewno zajmie mi to dużo czasu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale grubaśne te stosy :D Ale warto, bo widzę kilka całkiem niezłych pozycji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudny wybór był, bo jeszcze inne książki czekają, ale mam zamiar przeczytać i je :D

      Usuń
  13. O, ja uwielbiam czytać o filmach i serialach, bo zawsze można znaleźć jakąś nową perełkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę się strać częściej o nich pisać :)

      Usuń
  14. Same grubaski w tych stosikach! :D życzę Ci, żebyś zrealizowała chociaż połowę swoich planów :) mam nadzieję, że mi również się uda, ale wiem jak to jest z moją silną wolą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezłe cegły :) Dziękuję i również życzę powodzenia!

      Usuń
  15. "Trafny wybór", to moje największe rozczarowanie roku 2013, mimo mojej wielkiej sympatii do Rowling.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo wielka szkoda! Czytałam wiele pozytywnych opinii...

      Usuń
  16. "To" mnie nieco przeraża ze względu na objętość, ale chciałabym przeczytać :) "Policję" znalazłam pod choinką, a Greena mam w planach ;) "Trafny wybór" uważam za książkę dobrą, chociaż nie fantastyczną - warto jednak przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "To" nie dość, że długie to jeszcze napisane takim maczkiem, że aż strach :)

      Usuń