
Długo zastanawiałam się co napisać o tej książce. Z jednej strony podobała mi się i była miłą odmianą od czytanych zazwyczaj przeze mnie kryminałów i fantastyki, ale nie spełniła moich oczekiwań. Klimatyczna okładka i opis na okładce zapowiadała klimatyczną, opowieść dziejącą się w ciągu dwóch wojen światowych.
W książce niewiele jest jednak historii pierwszej wojny światowej i młodej Helen. Autorka skupiła się na Laurze i tym co się z nią działo w czasie wojny. Książka "rozkręciła się" po około stu stronach i po poznaniu się Helen i Laury. Jest to sprawnie napisany romans historyczny (?), który dobrze się czyta, ale jednak czegoś mi zabrakło. Fabuła była raczej przewidywalna, niewiele było tu niespodzianek.
Podsumowując jest to dobra lektura na okres wakacyjny, ale będzie raczej szybko zapomniana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz