poniedziałek, 25 maja 2015

"Koronkowa robota" Pierre Lemaitre

Tegoroczne Targi Książki w Warszawie, które zakończyły się tydzień temu, gościły jednego z najbardziej znanych i cenionych francuskich pisarzy - Pierre'a Lemaitre'a. W Polsce autor znany jest przede wszystkim ze znakomitych kryminałów m.in. "Alex" i "Ślubna suknia", a także rewelacyjnej powieści powojennej - "Do zobaczenia w zaświatach", za którą otrzymał jedną z najbardziej prestiżowych europejskich nagród literackich - Grand Prix Nagrody Goncourtów 2013. Do księgarni właśnie trafiła jego pierwsza książka z inspektorem Camille'm Verhoeven'em pt. "Koronkowa robota".


Kiedy, po anonimowym telefonie, policja znajduje ciała dwóch brutalnie zamordowanych dziewczyn, nawet najtwardszym gliniarzom robi się słabo. Na szczęście sprawę bestialskiego mordu prowadzi doświadczony inspektor Camille Verhoeven. Tego nietypowego, bo mierzącego zaledwie metr czterdzieści pięć, komisarza paryskiej policji polscy czytelnicy znają z powieści "Alex" i "Ofiara". Jego przeciwnikiem w "Koronkowej robocie" jest przebiegły morderca, przez prasę zwany "Literatem", którego zbrodnie zainspirowały klasyczne powieści kryminalne m.in. "Roseanna", "Czarna dalia" i "American Psycho". Verhoeven odkrywa, że morderstwo dwóch dziewczyn nie jest pierwszą zbrodnią "Literata". Rozpoczyna się dramatyczny wyścig z czasem, którego stawką jest życie najbliższych inspektora. 

Głównym bohaterem "Koronkowej roboty" jest inspektor Camille Verhoeven, syn słynnej malarki i emerytowanego aptekarza. Mężczyzna jest mężem pięknej Irene, która jest w dziewiątym miesiącu ciąży. Sprawa "Literata" wciąga go do tego stopnia, że zaniedbuje żonę. Lemaitre ciekawie portretuje również pozostałych członków ekipy Verhoevena - jego najbliższego współpracownika zamożnego i oczytanego Luisa, skąpego i dokładnego Armanda oraz młodego Malevala.  

Lemaitre, po raz kolejny, daje nam powieść od której trudno się oderwać. Sprawa "Literata" dosłownie mrozi krew w żyłach, a opisy zbrodni szaleńca przyprawiają o dreszcze. Choć dla tych, którzy czytali inne książki z inspektorem Verhoevenem w roli głównej, zakończenie nie powinno stanowić zaskoczenia, to jednak to robi. Kiedy już wydaje się, że wszystko wiadomo, nagle następuje zwrot o 180 stopni. Lemaitre zaskakuje i szokuje. Serdecznie polecam!

Za książkę dziękuję wydawnictwu MUZA.





26 komentarzy:

  1. Pewnie minie trochę czasu, zanim się za to zabiorę (o ile), bo "Alex" nie wywołała we mnie tych wszystkich zachwytów, które dało się zaobserwować u innych. Może już za dużo wymagam ;) Ale autora na żywo chętnie bym posłuchała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm jeśli "Alex" Cię nie zachwyciła, to pewnie "Koronkowa robota" też tego nie zrobi, ale jednak to książka dobra :)

      Usuń
  2. Mam zamiar przeczytać, bo ostatnio zainteresowały mnie kryminały.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Suknia ślubna" bardzo mi się podobała i mam zamiar przeczytać wszystkie książki autora:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat tylko "Sukni ślubnej" nie czytałam :)

      Usuń
  4. Po raz kolejny spotykam się ze stwierdzeniem, że Koronkowa robota to pierwsza część serii o komisarzu Verhoevenie. Zastanawiam się, czemu na miłość boską nasi wydawcy serwują nam serie nie po kolei??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się nad tym głowię :/ Ostatnio to się stało wręcz jakąś tradycją :/

      Usuń
  5. Nie miałam jeszcze przyjemności czytać prozy tego pana :) ale obiecuję, że nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie ta książka to rewelacja. Muszę poznać inne powieści autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytaj i daj znać czy Ci się podobają :)

      Usuń
  7. Zazdroszczę ci tej powieści, nie mogę się doczekać kiedy będzie na mojej półce :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie czytałem, ale mam u siebie na czytniku :)
    Tylko dlaczego jako ostatnią wydają pierwszą część trylogii ?!
    tommyknocker

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, ale to już się jakaś tradycja robi :/

      Usuń
  9. Jestem w trakcie czytania. Dobra jest :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam te powiesc po angielsku i planuje wreszcie przeczytac w przyszlym miesiacu, bo "Alex" byla na prawde rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli "Alex" Ci się podobała, to "Koronkowa robota" też powinna :)

      Usuń
  11. Właśnie zaczynam tę lekturę. Zapowiada się wyśmienicie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na pewno przeczytam, tego autora poznałam jedynie ,,Alexa" i byłam zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sporo już o tej książce czytałam i jestem na etapie, w którym czuję się już przekonana do lektury :) Twoja recenzja podsyca moją ciekawość, co cieszy mnie i nie cieszy, bo wiem, że jeszcze troszkę czasu minie zanim będę miała okazję "Koronkową robotę" przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie Ci się podobała jeśli zdecydujesz się przeczytać :)

      Usuń