sobota, 13 grudnia 2014

Co czytać i oglądać w nadchodzącym roku...

Pamiętacie ten post? W tym roku przeczytałam już "Gwiazd naszych wina", "Kosogłosa", "Zanim zasnę" i "Niezgodną". Jestem też w trakcie "Więźnia labiryntu". Z listy zostały mi tylko "Zaginiona dziewczyna" i "Zimowa opowieść". A co ciekawego będę czytać tej zimy? Zobaczcie jakie książki  mają zamiar wziąć na tapetę filmowcy:



Ziarno prawdy

Nie miałam odwagi obejrzeć "Uwikłania" (Szacki kobietą?!), ale książka Miłoszewskiego jest znakomita, więc bardzo jestem ciekawa filmu Borysa Lankosza i tego, jak Robert Więckiewicz zagrał rolę niepokornego prokuratora.



Druga część bestsellerowej trylogii o prokuratorze Szackim! Wiosna 2009 roku, rozczarowany prokurator żegna się z Warszawą i przenosi się do Sandomierza. Tam spada na niego śledztwo w sprawie dziwacznego morderstwa cenionej działaczki społecznej. Szacki musi zmierzyć się ze ścianą milczenia i medialną gorączką. I z historią, która wydarzyła się przeszło sześćdziesiąt lat wcześniej…


Film w kinach już w styczniu. Tu macie trailer:





The Room

Książka zrobiła furorę na blogach kilka lat temu. The Room mam w wersji angielskiej, ale jeszcze nie czytałam. W ekranizacji mają wystąpić m.in Brie Larson i William H. Macy.




Dla pięcioletniego Jacka Pokój jest całym światem. To tu się urodził, to tu bawi się i uczy ze swoją mamą. Na noc mama układa go do snu bezpiecznie w szafie na wypadek, gdyby przyszedł Stary Nick.
Dla Jacka Pokój jest domem, dla jego Mamy więzieniem, w którym została zamknięta przed siedmioma laty. Dzięki ogromnej determinacji, pomysłowości i bezgranicznej matczynej miłości udało jej się stworzyć dla synka namiastkę normalności. Niestety ciekawość chłopca rośnie z wiekiem i Mama zdaje sobie sprawę, że Pokój nie wystarczy mu na długo…


Jonathan Strange i Pan Norrell

Trylogię Susanny Clarke czytałam co prawda kilka lat temu, ale wypadało by trochę ją odświeżyć przed serialem BBC.






 Anglia, początek XIX wieku. Tajemniczy pan Norrell jest jednym z nielicznych, którzy zajmują się jeszcze czarami. Ale to właśnie dzięki niemu i jego młodemu przyjacielowi - Jonathanowi Strange'owi, Anglia stanie się na powrót krainą tajemnej sztuki. Dwaj bohaterowie posiądą niezwykłą władzę, a sam rząd poprosi ich o pomoc w walce z Napoleonem. Lecz magia ma swoją cenę...

Marsjanin

O Marsjaninie mogliście przeczytać już pewnie na paru blogach. Recenzje są generalnie pozytywne, więc i ja mam zamiar przeczytać, tym bardziej, że w 2015 roku na ekrany kin, ma wejść film Ridleya Scotta z Mattem Damonem w roli głównej.



Straszliwa burza piaskowa sprawia, że marsjańska ekspedycja, w której skład wchodzi Mark Watney, musi ratować się ucieczką z Czerwonej Planety. Kiedy ciężko ranny Mark odzyskuje przytomność, stwierdza, że został na Marsie sam w zdewastowanym przez wichurę obozie, z minimalnymi zapasami powietrza i żywności, a na dodatek bez łączności z Ziemią. Co gorsza, zarówno pozostali członkowie ekspedycji, jak i sztab w Houston uważają go za martwego, nikt więc nie zorganizuje wyprawy ratunkowej; zresztą, nawet gdyby wyruszyli po niego niemal natychmiast, dotarliby na Marsa długo po tym, jak zabraknie mu powietrza, wody i żywności. Czyżby to był koniec? Nic z tego. Mark rozpoczyna heroiczną walkę o przetrwanie, w której równie ważną rolę, co naukowa wiedza, zdolności techniczne i pomysłowość, odgrywają niezłomna determinacja i umiejętność zachowania dystansu wobec siebie i świata, który nie zawsze gra fair…



Tajny dziennik

Książkę Sebastiana Barry'ego już czytałam. Teraz z niecierpliwością czekam na film w znakomitej obsadzie (Vanessa Redgrave, Rooney Mara, Eric Bana i Jeremy Irons).




Historia kobiety, której naiwność, pogoda ducha i fascynująca uroda skazały ją na życie w zamkniętych murach placówki psychiatrycznej. Licząca sobie około stu lat Roseanne Clear – tajemnicza staruszka, która trafiła do szpitala w młodym wieku i nigdy nie opuściła jego murów. Odizolowana od społeczeństwa kobieta pisze tajny dziennik, w którym opowiada o dramatycznym dzieciństwie i młodości w ogarniętej wojną domową Irlandii, o niewyjaśnionej śmierci ojca oraz małżeństwie z ukochanym mężczyzną, które stało się przyczyną jej tragedii.

Mroczny zakątek

Pisałam o ekranizacji już w lutym tego roku. Książkę przeczytałam na początku tego miesiąca (polecam!) a teraz czekam na film, który ma wejść do kin w okolicy marca lub kwietnia 2015.





Libby Day była małą dziewczynką, gdy zamordowano jej matkę i dwie starsze siostry. To jej zeznania doprowadziły do skazania jej piętnastoletniego brata Bena na dożywocie. Dziś, po dwudziestu pięciu latach, Ben nadal siedzi w więzieniu, a Libby desperacko potrzebuje pieniędzy. Kiedy więc członkowie Klubu Zbrodni, stowarzyszenia, które fascynuje się tajemniczymi zabójstwami uznają, że Ben został niesłusznie skazany i proponują jej pieniądze w zamian za pomoc w jego uwolnieniu, Libby nie może się nie zgodzić. Musi poradzić sobie z demonami przeszłości, ocenić, co naprawdę pamięta z tamtej nocy, a co wmówiono jej w trakcie śledztwa i wreszcie poznać prawdę o swojej rodzinie. Czy brutalnego morderstwa dopuścił się brat, posądzany o satanizm? Czy śledczy popełnili błąd?

Ostre przedmioty

Filmowcy lubią chyba książki Gillian Flynn... Kolejna jej książka zostanie przeniesiona na ekran, tym razem srebrny.





Camille Preaker po krótkim pobycie w klinice psychiatrycznej wraca do pracy reporterki. Pierwsze zlecenie to artykuł o tajemniczych zabójstwach dwóch małych dziewczynek w jej rodzinnym miasteczku. Przez ostatnie dwanaście lat, odkąd opuściła dom, rzadko rozmawiała ze swoją neurotyczną matką i przyrodnią siostrą, której właściwie nie zna – śliczną trzynastolatką trzymającą w garści całe miasteczko. Z niechęcią wraca do rodzinnej wiktoriańskiej rezydencji, gdzie zaczyna ją prześladować wspomnienie tragedii z dzieciństwa. Stara się odkryć prawdę o brutalnych zbrodniach. Zaczyna mocno identyfikować się z małymi ofiarami. Wszystkie tropy prowadzą jednak w ślepą uliczkę i zmuszają Camille do rozwikłania zagadki własnej przeszłości, której musi stawić czoło.

Światło między oceanami

Książkę mam już na półce, stoi i czeka na odpowiedni moment :) W ekranizacji ma wystąpić jeden z moich ulubionych aktorów - Michael Fassbender!


Kiedy Tom i Isabel Sherbourne'owie zamieszkali na Janus Rock, niewielkiej wyspie, oddalonej o sto sześćdziesiąt kilometrów od wybrzeży Australii, wierzyli, że odnaleźli upragnione szczęście. On, weteran Pierwszej Wojny Światowej przyjął posadę latarnika, by uciec od koszmarnych wspomnień, ona pragnęła założyć szczęśliwą rodzinę u boku kochanego mężczyzny. Nie spodziewali się, że życie wystawi ich na kolejną ciężką próbę, gdy po dwóch poronieniach i wydaniu na świat martwego chłopca, Isabel dowiaduje się, że nie będzie mogła mieć więcej dzieci. Gdy pewnego dnia do brzegów wyspy przybija łódź, Tom i Isabel znajdują w niej ciało mężczyzny i niemowlę. Tom, wbrew sobie, ulega namowom żony i decyduje się zatrzymać dziecko i wychować je jak własne. W czasie odwiedzin w Point Partageuse, rodzinnym miasteczku Isabel, w dniu chrztu małej Lucy, Tom i Isabel odkrywają prawdę o pochodzeniu dziewczynki. Dowiadują się, że dziecko, które uważali za sierotę w rzeczywistości ma matkę, która od czasu zaginięcia dziewczynki nieustannie jej poszukuje. Nękany wyrzutami sumienia Tom, w tajemnicy przed żoną decyduje się na krok, który na zawsze odmieni losy wielu ludzi.




Żony astronautów

Książkę Koppel czytałam w tym roku i serdecznie polecam, nawet jeśli nie jesteście zainteresowani podbojem Kosmosu. Serial na podstawie książki ma wyprodukować amerykańska stacja ABC.



Żony astronautów – zwykłe gospodynie domowe – niespodziewanie znalazły się na świeczniku, a ich życie zostało wywrócone do góry nogami. Miały być wzorem dla Amerykanek, idealnymi żonami i matkami, za którymi paparazzi chodzili krok w krok. Przed kamerami telewizyjnymi, spokojne i opanowane, oglądały, jak ich mężów wystrzeliwano w przestrzeń kosmiczną, bez gwarancji powrotu.
Bycie żoną astronauty oznaczało perfekcyjny uśmiech na sesjach zdjęciowych i nienaganny strój podczas podwieczorków z Jackie Kennedy, udział w wielkich galach i status gwiazdy. Jednak przede wszystkim bycie żoną zdobywcy kosmosu oznaczało samotność i lęk. Tylko inne kobiety, które znalazły się w podobnej sytuacji, wiedziały, jaki to los. Kobieca przyjaźń, solidarność i bliskość przybrały postać klubu żon astronautów.




To zaledwie ułamek tego, co mają w planach filmowcy. Zapowiada się też filmy na podstawie np. "Na wschód od Edenu" Steinbecka, "Siostry" Lupton, "Osobliwego domu pana Peregrine" Riggsa czy "Blondynki" Oates. 

Tu możecie poczytać więcej.

A Wy ekranizacje jakich książek chcielibyście obejrzeć najbardziej?

32 komentarze:

  1. NIe mam jakiś typów, które powinno się ekranizować. Ale książki, które przedstawiasz powyżej, mam wszystkie , więc nadejdzie ich czas.

    OdpowiedzUsuń
  2. O Ziarna prawdy nie słyszałam, ale skoro akcja dzieje się w Sandomierzu, niedaleko którego mieszkam i który uwielbiam to muszę poszukać. No i oczywiście mam na liście Marsjanina i Ostre przedmioty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ziarna prawdy" to część druga kryminałów o prokuratorze Szackim - polecam!

      Usuń
  3. "Światło między oceanami" jest jedną z lepszych książek obyczajowych jakie czytałam. I jedną z niewielu, przy których płakałam. Bierz się za nią, niech się nie kurzy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że wyciągnęłam ją z półki :D

      Usuń
  4. Bardzo ciekawe plany, obyś miała czas na ich realizację :)
    Z całą pewnością obejrzę "Marsjanina", bo książka jest dobra i bardzo "filmowa", pozostałe ekranizacje książek Flynn i "Ziarno prawdy" Miłoszewskiego. Po porażce "Uwikłania", mam nadzieję, że Więckiewicz i reszta ekipy udźwigną film...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, oby :)
      Ciekawa jestem "Ziarna prawdy", bo zwiastun wygląda dziwnie...

      Usuń
  5. "Pokój" to jedna z piękniejszych ksiązek, dlatego ekranizację naprawdę chętnie bym obejrzała! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się bliżej zainteresować "Pokojem"!

      Usuń
  6. Jak Fassbender będzie grał, to trzeba oglądać, i wcześniej czytać!

    Dziś zaczęłam "Ziarno prawdy", zapowiada się bardzo dobrze. "Pokój" i "Jonathana..." mam w planach już od dawna, teraz jest powód, by szybciej się zabrać za te książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! :)

      Zawsze jest to jakaś mobilizacja, prawda? ;)

      Usuń
  7. Będzie serial BBC na podstawie prozy Clarke? Super! :) Jestem ciekawa, jak to wyjdzie, taki rodzaj humoru czasem trudno przenieść na ekran.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu możesz sprawdzić obsadę: http://www.filmweb.pl/serial/Jonathan+Strange+%26+Mr+Norrell-2014-214541
      :)

      Usuń
  8. Szackiego uwielbiam, z Sandomierzem lacza mnie wiezy krwi i spedzane tam w dziecinstwie wakacje, wiec na pewno zobacze film. A Tobie polecam "Swiatlo miedzy oceanami"- fantastyczna pozycja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Światło..." poleca mi już kolejna osoba pod tym postem, więc chyba czas się za nie zabrać :)

      Usuń
  9. The Room - koniecznie muszę przeczytać i obejrzeć!
    Marsjanin - interesuje mnie tylko ekranizacja - jeśli to potwierdzone, że rolę główną gra Matt Damon <3
    Tajny dziennik - dlaczego nie kupiłam tej książki kiedy ją trzymałam w ręce? :/
    Mroczny zakątek i Ostre przedmioty - chętnie przeczytam i oglądnę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam z niecierpliwością na "Ziarno prawdy" ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pewno obejrzę ekranizacje książek Giliian Flynn.Bardzo jestem ciekawa "Ostrych przedmiotów", które zrobiły na mnie duże wrażenie. Oczywiście ciekawie mnie "Ziarno prawdy". Podobnie jak Ty nie oglądałam "Uwikłania" ze względu na Szackiego kobietę, tym bardziej się cieszę, że w "Ziarnie..." jest mężczyzną :D Książki "Pokój" nie czytałam, chociaż mam ją na swojej półce, ale wierzę, że doczeka się swojego czasu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :Ostre przedmioty" pożyczyła mi ostatnio koleżanka, więc mam zamiar się przekonać czy i ta książka Flynn mi się spodoba. Ja też ciesze się, że Szacki jest tu facetem :D

      Usuń
  12. Nie wiem, czy się na coś skuszę, ponieważ mam dużo seriali, które będę nadrabiać i które jeszcze czekają w kolejce do obejrzenia :) Obowiązkowo jednak muszę sięgnąć po ekranizację zarówno jak i książki Gillian Flynn! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam dużo seriali, ale jestem ciekawa co z tego będzie :)

      Usuń
  13. Żadnej książki nie czytałam, muszę zdążyć zanim filmy wejdą do kin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam "Żony astronautów" i "Ostre przedmioty" :)

      Usuń
  14. bardzo interesujący post, wskazujący zarówno pozycje warte przeczytania, jak i coś do obejrzenia. Nigdy nie ufałam polskim pisarzom, jednak może zainteresuje się panem Szackim;) bardzo cenię za to Gillian Flynn:)

    pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    http://rudarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. "Pokój" to rewelacyjna, wstrząsająca książka. Przeczytaj koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bym polecił jeszcze "Seksturyste" Adama AMblera, jak greya sfilmowali to mam nadzieję że to również kiedyś

    OdpowiedzUsuń