poniedziałek, 23 grudnia 2013

Top 10: najbardziej wyczekiwane premiery filmowe 2014 roku

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.
Dziś przyszła pora na... Dziesięć najbardziej wyczekiwanych premier filmowych 2014 roku!

Kolejny post inspirowany przez Kreatywę. Podobny publikowałam też  niecały rok temu, tu. Z tamtej listy obejrzałam zaledwie dwa filmy, ale już z ciekawością obserwuję, co będziemy oglądać w kinie w nadchodzącym roku. A jest tego na prawdę dużo.


Na początku stycznia w kinach pojawi się najnowszy, kontrwersyjny film Martina Scorsese, prawie trzygodzinny - "Wilki z Wall Street". 24 stycznia do kin wejdzie, dawno przeze mnie oczekiwany film "Sierpień w hrabstwie Osage" komediodramat w znakomitej obsadzie (Meryl Strep, Ewan Mcgregor, Julia Roberts, Benedict Cumberbatch). Koniec stycznia zapowiada się wyjątkowo ciekawie. Do kin wchodzą aż trzy bardzo interesujące filmy.  "Zniewolony: 12 Years a Slave" to jeden z tegorocznych kandydatów do Oscara. Film wypatrzyłam już dawno, bo gra tam jeden z moich ulubionych aktorów. Niedawno dowiedziałam się, że na podstawie znakomitej książki Markusa Zusaka nakręcono film. W obsadzie "Złodziejki książek" gra m.in znakomity Geoffrey Rush. Książka jest genialna, oby tylko nie zepsuto filmu...W zapowiedziach wypatrzyłam też "American Hustle", opowiadający o parze oszustów finansowych i pewnym agencie FBI. Jak znalazł na Walentynki film o " złodzieju, umierającej dziewczynce i latającym białym koniu", czyli "Zimowa opowieść". W marcu pojawi się, jedyny w moich zapowiedziach, polski film - "Kamienie na szaniec". Nie muszę chyba namawiać nikogo, kto czytał książkę. Filmem, na który czekam najbardziej, jest najnowsza część X-menów: "Przeszłość, która nadejdzie". Pod koniec roku chciałabym obejrzeć "Hobbita, czyli tam i z powrotem", oraz "Igrzyska śmierci: Kosogłos" cz. I.


Oprócz tej dziesiątki chętnie zobaczę również:

Obrońcy skarbów


300: Początek imperium


Niezgodna

 
Imigrantka
 
 

Czarownica

 
The Grand Budapest Hotel


Gwiazd naszych wina



Co Wy macie w planach obejrzeć?

38 komentarzy:

  1. Zapowiada się ciekawy rok. Czekam na "Kamienie na szaniec". Pozdrawiam niemal już świątecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet bardzo ciekawy, a pewnie jeszcze kilku premier nie wypatrzyłam.

      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Nigdy nie śledzę premier filmowych, a tu proszę jaki ciekawy rok się szykuje. "Złodziejka książek", "Kosogłos" i "Gwiazd naszych wina" - koniecznie do obejrzenia w kinie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jakoś intensywnie nie śledzę, ale od czasu do czasu zaglądam i spisuję sobie na filmwebie, co warto obejrzeć :)

      Usuń
  3. Z niecierpliwością czekam na większość filmów, które tu wymieniłaś. Najbardziej interesują mnie "12 Years a Slave", "American Hustle", "Złodziejka książek", "Wilk z Wall Street" i "Sierpień w hrabstwie Osage".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W styczniu spokojnie więc każdy weekend zapełniony jakąś premierą filmową :)

      Usuń
    2. Mnie dokładnie te same :) No dorzuciłabym jeszcze "The Grand Budapest Hotel", bo wielbię tego reżysera!

      Usuń
    3. No to mamy bardzo podobny gust :)

      Usuń
  4. Zdecydowaną większość powyższych z pewnością obejrzę. Najbardziej czekam na nowych X-Menów, mam nadzieję, że wyjdzie z tego najlepszy film w serii. Poza tym wypatruję "Interstellar" Nolana i "Wilka z Wall Street" Scorsese, bo ci reżyserzy jeszcze nigdy mnie nie zawiedli. Bardzo trzymam też kciuki za "Maleficient", to jedna z moich ulubionych disneyowskich złych postaci, a Angelina na plakatach wydaje się świetnie pasować do tej roli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się, że "Interstellar" mi umknął, a Nolana lubię. Wczoraj oglądałam "Prestiż" i jeszcze zbieram szczękę z podłogi :)

      Usuń
  5. Widzę bardzo podobny gust do mojego :) Również z niecierpliwością czekam na ów premiery, mam nadzieję jednak, że nie zabraknie funduszy by pokusić się o filmy na dużym ekranie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fundusze to jedno, ale jak znaleźć czas na te wszystkie premiery? :)

      Usuń
  6. Oczywiście najchętniej wybiorę się do kina na ,,Kamienie na szaniec", choć postaram się nie pominąć premiery ,,Gwiazd naszych wina", ,,Czarownicy" i... ,,Godzillli"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowa "Godzilla" też warta rozważenia, chociaż ja pewnie obejrzę ją na małym ekranie :)

      Usuń
  7. Na 100% zobaczę Zniewolonego, 3 część Igrzysk Śmierci i Czarownicę, bo wygląda ciekawie plakat filmu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angelina wygląda genialnie jako Czarownica!

      Usuń
  8. Jeszcze nie zastanawiałam się nad przyszłorocznymi seansami, ale widzę, że sporo ciekawych filmów się pojawi i będzie z czego wybierać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiele ciekawych premier nas czeka. Naprawdę ciężki wybór i chociaż z reguły oglądam mało filmów, to tym razem skuszę się zapewne na kilka z powyższej listy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie duży wybór, pewnie nie zobaczę tego wszystkiego w kinie, ale przynajmniej kilka filmów bym chciała.

      Usuń
  10. Hobbit 3 - jezu będzie powódź na sali kinowej jak ja tam będę!
    Ale czekam na Niezgodną i Kosogłosa *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze 2 część Hobbita przed nami :D

      Usuń
  11. Najbardziej czekam na "Kosogłosa", ale najpierw muszę obejrzeć poprzednią część. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również jeszcze nie widziałam "W pierścieniu ognia" :)

      Usuń
  12. Trzymam kciuki, żeby nie spieprzyli X-menów. I Złodziejki Książek. 300 na 90 procent schrzanią, ale dla innych tytułów jest jeszcze jakaś nadzieja :D A i niezniszczalni jeszcze będą - też trzeba obejrzeć. Rok z kinem typowo rozrywkowym - mogę to jakoś znieść :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spieprzą! Musi być koncertowo. O X-menów się nie obawiam, ale o "Złodziejkę... troszkę tak.

      Usuń
  13. Zdecydowanie stawiam na Hobbita. Oczywiście na obie części :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zamiar się udać po świętach na 2 część :)

      Usuń
  14. Najbardziej czekam na "Złodziejkę" i "Gwiazd naszych wina" :) już mi brodą trzęsie, bo wiem, że będę płakać na obu filmach :)
    PS Radosnych i spokojnych Świąt! Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż boję się na "Złodziejkę" iść do kina, z powodu wilgotnych oczu :P "Gwiazd naszych wina" - muszę przeczytać książkę :)

      Usuń
  15. W końcu muszę przeczytać "Złodziejkę książek", bo zabieram się do tej powieści już od baaaardzo dawna, może zbliżająca się ekranizacja mnie zmobilizuje. :)
    Agato, życzę Ci wszystkiego dobrego na Święta i samych sukcesów w Nowym Roku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Złodziejkę" warto przeczytać, aż sama mam ochotę zrobić to drugi raz.
      Dziękuję! Wesołych świąt, dużo książek pod choinką :)

      Usuń
  16. Ja z chęcią obejrzę Kamienie na szaniec i Złodziejkę książek.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciepłych, radosnych, pełnych magii i piękna świąt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Tobie ponownie życzę wesołych i pogodnych świąt!

      Usuń
  18. Niecierpliwie czekam na wszystkie, szczególnie na ,,Kamienie na szaniec", mam nadzieję, że filmu nie zepsują :)

    OdpowiedzUsuń