sobota, 18 kwietnia 2015

Stosik

Jeszcze niedawno zarzekałam się, że w kwietniu nie kupię żadnej książki. I jak do tej pory idzie mi nieźle ;) Te kilka książek to głównie pożyczki i książki biblioteczne. Dzięki nim mam co czytać przez następne 2 miesiące.



Od góry:

Judith Lennox "Ostatni taniec" - romans historyczny od księgarni Martas

Sharon Bolton "Mroczne przypływy Tamizy" - pożyczona od koleżanki

Nele Neuhaus "Zły wilk" - pożyczona od kuzynki

Jonas Jonnason "Analfabetka, która potrafiła liczyć" - druga książka autora "Stulatka, który wyskoczył przez okno i zniknął

Diane Chamberlain "Milcząca siostra" - kolejna książka autorki, którą bardzo lubię

Tom Rob Smith "Ofiara 44" - thriller osadzony w czasach stalinowskiej Rosji, ekranizacja książki w kwietniu w kinach

Jo Baker "Dworek Longbourn" - dla wielbicielki "Dumy i uprzedzenia" pozycja obowiązkowa

Anne B. Ragde "Raki pustelniki", "Na pastwiska zielone" - tom 2 i 3 trylogii Neshov

Sarah Waters "Za ścianą" - moje pierwsze spotkanie z tą zachwalaną autorką

Peter Acroyd "Londyn. Biografia" - książka, którą będę musiała czytać do powolnego zaczytywania się


63 komentarze:

  1. Wszystkie fajne. Jednak ANALFEBETKA jest najlepsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą ją wkrótce czytać. Jestem ciekawa, czy będzie tak dobra jak "Stulatek".

      Usuń
  2. stosik jest uroczy, mam w kolejce Analfabetkę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na Twoją recenzję w takim razie :)

      Usuń
  3. Zafascynowała mnie ostatnio proza Chamberlain, więc Milczącą siostrę też mam w planach:) Miłego czytania:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, no to fajnie, bo ja przymierzam się do kolejnych zakupów, skoro w Bonito znowu jest promocja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam i powstrzymuję się ostatkiem sił :D

      Usuń
  5. Bardzo interesujący stosik, ja przymierzam się do ''Analfabetki...''

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Analfabetka" jest dość popularna jak widzę ;)

      Usuń
  6. Z miłą chęcią zapoznała bym się z książkami Nele Neuhaus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Neuhaus piszę całkiem dobre kryminały - polecam :)

      Usuń
  7. Niestety nic nie znam, czekam zatem na opinie. Przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  8. Tym razem zwróciłem uwagę tylko na biografię Londynu :D Bolton też niby ciekawa, ale odkąd mam jej książki na półce, to coraz mniej mi się spieszy z ich lekturą :D W sumie o tym "Złym Wilku" bym jeszcze chętnie jakąś notkę przeczytał, bo nie słyszałem o książce wcześniej :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biografia wygląda najbardziej efektownie ;) Bolton jest niezła, ale mam wrażenie, że bardziej podoba się kobietom niż mężczyznom. W każdym razie daj znać, jak przeczytasz :)

      Usuń
  9. "Ostatni taniec", i "Zły wilk", i "Milcząca siostra", to moje typy, gdybym miała wybierać coś dla siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ostatni taniec" właśnie czytam, a "Milczącą siostrę" zacznę niedługo. "Zły wilk" pewnie będzie czekam najdłużej ;)

      Usuń
  10. Już dawno nie miałam u siebie takiego stosiku. Zazdroszczę czasu na czytanie. A z resztą idę poczytać, bo zazdrość te takie żółte uczucie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak dużo tego czasu na czytanie to nie mam ;)

      Usuń
  11. Ja mam ochote na Ragde, a przede wszystkim na Londyn. W tym miesiacu juz chyba wychodzi Wenecja Ackroyda, wiec na pewno kupie, haha. Ciekawa jestem Ofiary 44.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Londyn muszę kupić, bo mam z biblioteki i już wiem, że nie przeczytam w terminie...

      Usuń
  12. Miłej lektury! Najbardziej chciałabym przeczytać ,,Milczącą siostrę" :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne książki, bardzo w moim stylu, więc Twój stosik przypadł mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam "Ofiarę 44", niezła powieść, tylko końcówka w stylu iście amerykańskim i to mi popsuło efekt, kolejne powieści tego pisarza już tak dobre nie były, jeszcze nie zdecydowałam co z filmem.
    Waters i Ragde jak najbardziej, w każdym razie na nudę nie możesz narzekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie bym się "Ofiarą 44" nawet nie zainteresowała, ale zaintrygował mnie zwiastun i dobra obsada filmu. Zobaczymy, jak ta amerykańska końcówka :D

      Usuń
  15. Czekam na recenzję "Ofiary 44". Gratuluję w wytrwaniu w postanowieniu nie kupowania książek. Miejmy nadzieję, że wytrzymasz do końca. Też by mi się przydało coś takiego XD
    http://chcecosznaczyc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami jestem bliska złamania się, szczególnie kiedy widzę jakąś okazję, ale mam nadzieję, że dam radę :)

      Usuń
  16. Polecam "Mroczne przypływy Tamizy" !
    "Londyn" też u mnie czeka, poluję też na Waters w mojej bibliotece.
    życzę miłych chwil z książkami :)
    tommyknocker

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za Bolton pewnie wezmę się na początku maja (nie lubię zbyt długo trzymać pożyczonych książek) :) Dziękuję!

      Usuń
  17. Ile wspaniałości! Miłej lektury. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam Ofiarę 44, rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo niedługo będę czytać Ofiarę :)

      Usuń
  19. "dworek" mnie się nie podobał zbytnio. na "Analfabetkę" mam mega ochotę, bo na "Stulatku" się bardzo uśmiałam :) A biografia Londynu mnie trochę przytłoczyła swoim rozmiarem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam "Dworkowi" szansę, ale jeśli styl autorki nie będzie mi odpowiadał, to książkę porzucę :P Jestem prawie w połowie "Analfabetki" i przyjemnie się czyta. Muszę stwierdzić z przykrością, że mnie "Londyn" też przytłoczył :/

      Usuń
  20. Ja przeczytałam wszystkie książki Bolton, ale "Mroczne przypływy Tamizy" podobały mi się najmniej. Niestety, ale fajna seria została lekko przeciągnięta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja koleżanka stwierdziła to samo. Szkoda, bo to fajna seria. W każdym razie i tak zamierzam dokończyć :)

      Usuń
  21. Chciałabym wreszcie poznać Neuhaus i Chamberlain.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie masz trochę wolnego czasu do oddania? :P

      Usuń
  22. Ten stosik wygląda cudnie :)

    http://weraweronika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. "Analfabetka, która potrafiła liczyć" brzmi intrygująco. Miłego czytania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sympatyczna książka :) Dziękuję!

      Usuń
  24. Czytałam jedynie "Dworek Longbourn" i całkiem dobrze wypadł, choć ja generalnie mam takie sobie podejście do tych wszystkich przeróbek i kontynuacji powieści Austen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA też jakoś nie szaleję za przeróbkami, ale jestem zaciekawiona "Dworkiem".

      Usuń
  25. Analfabetka, która potrafiła liczyć - jestem jej ciekawa i oczekuję na opinię. Stulatek leży u mnie i się kurzy, ale kiedyś go nadrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie bardzo mi się podoba :)

      Usuń
  26. Bardzo jestem ciekawa książki "Analfabetka, która potrafiła liczyć", ale jeszcze nie mam jej w swojej biblioteczce. :) "Stulatek..." bardzo mi się podobał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Analfabetka" klimatem i humorem bardzo przypomina "Stulatka", więc powinna Ci się podobać :)

      Usuń
  27. Ciekawi mnie czy "Analfabetka" Ci się spodoba (sama na na razie przymierzam się do "Stulatka...", który czeka na półce) i o Chamberlain też chętnie poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Analfabetka" mi się podoba. Co do Chamberlain - czyta się dobrze, ale niestety fabuła jest mocno przewidywalna.

      Usuń
    2. O, nie lubię przewidywalności. Mam jednak na półce inny tytuł tej autorki, może będzie bardziej zaskakująco.

      Usuń
  28. Ja sobie w tym miesiącu pofolgowałam jeśli chodzi o kupowanie/przynoszenie książek:)
    Z Twojego stosu czytałam Chamberlain i wspominam jako rewelacyjną!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chamberlain była dobra, ale jak dla mnie straszliwie przewidywalna :/

      Usuń