Z Gruzją kojarzą mi się dwie rzeczy: dobre wino i gościnni mieszkańcy. Kraj ten, choć tak w gruncie rzeczy bliski, jest mi praktycznie nieznany. Zmieniło się to dzięki książce młodej (zaledwie 33-letniej) autorki Nino Haratischwilli, pochodzącej z Gruzji i tworzącej w języku niemieckim.
Początek XX wieku. Na świat przychodzi Stazja, trzecia córka bogatego fabrykanta czekolady. Podczas porodu umiera jej siostra bliźniaczka, a wkrótce potem matka. W kilka lat po śmierci żony ojciec Stazji sprowadza do domu kolejną kobietę - piękną Rosjankę, ta wydaje na świat córkę - Kristine, której niezwykła uroda stanie się przekleństwem. Dorosła, marząca o karierze baletnicy, Stazja wychodzi za mąż za białoarmistę Simona Jasziego, ale I wojna światowa szybko rozdziala młode małżeństwo. "Ósme życie" to saga rodzinna, w której główną rolę odgrywają silne kobiety - Stazja, Kristine, później Kitty. A ich losy są nieodłącznie splecione z krwawą historią XX wieku - rewolucją październikową, I i II wojną światową oraz rządami komunistów w Gruzji.
"Ósme życie" ma smak gorącej czekolady, której przepisu strzeże fabrykant czekolady, a później jego córka Stazja. To historia o miłości, niespełnionych marzeniach, historii Gruzji XX wieku. Napisana pięknym, plastycznym językiem historia nie wciąga od razu. Powoli poznajemy losy, kolejno - bezimiennego fabrykanta czekolady, jego córek - Stazji i Kristine i wnuków - Kostii i Kitty. Po drodze poznamy też plejadę innych ciekawych postaci - wiecznie nieobecnego męża Stazji, jej przyjaciółki Sopio i jej syna Andriego, Wielkiego Małego Człowieka i wielu, wielu innych.
Powieść Nino Haratischwilii wciągnęła i zaczarowała mnie. Autorka pokazała mi Gruzję z zupełnie innej, tragicznej strony. Ale nie żałuję, to była znakomita podróż w przeszłość. Polecam.
piątek, 11 listopada 2016
sobota, 5 listopada 2016
Stosik
Dawno mnie tu nie było. Nie znaczy to, że nie czytałam, wręcz przeciwnie. Teraz czytam tak dobrą książkę, że postanowiłam się zmobilizować i coś Wam o niej napisać. Ale na dobry początek mały stosik, czyli to, co ostatnio do mnie dotarło.
Od góry:
Katarzyna Puzyńska "Trzydziesta pierwsza" - tom 3 serii kryminalnej o policjantach z Lipowa.
Jonathann Odell "Pani Hazel i klub Rosy Park" - amerykańskie Południe, lata 50, prześladowania rasowe.
Hugh Thompson "Tequila Oil, czyli jak się zgubić w Meksyku - reportaż o podróży po Meksyku.
Wojciech Chmielarz "Osiedle marzeń" - tom 4 serii o komisarzu Jakubie Mortce.
Maryla Szymiczkowa "Rozdarta zasłona" - kryminał retro. Profesorowa Szczupaczyńska powraca.
Marta Kisiel "Siła niższa" - chyba najbardziej wyczekiwana przeze mnie książka w październiku, już niedługo!!
Kate Atkinson "Bóg pośród ruin" - druga część bardzo dobrej książki "Jej wszystkie życia"
Tana French "Ściana sekretów" - kryminał, na temat którego krążą dość podzielone zdania.
Catherine Banner "Dom na skraju nocy" - książka kupiona dla mojej mamy, saga rodzinna.
Stefan Ahnhem "Dziewiąty grób" - "Ofiara bez twarzy" była jedynym z lepszych kryminałów, jakie w tym roku czytałam. Plotka głosi jednak, że ta nie jest tak dobra. Wkrótce się przekonam.
Elżbieta Cherezińska "Królowa" - tom drugi historii Świętosławy, o "Hardej" pisałam ostatnio.
Co polecacie na początek?
Od góry:
Katarzyna Puzyńska "Trzydziesta pierwsza" - tom 3 serii kryminalnej o policjantach z Lipowa.
Jonathann Odell "Pani Hazel i klub Rosy Park" - amerykańskie Południe, lata 50, prześladowania rasowe.
Hugh Thompson "Tequila Oil, czyli jak się zgubić w Meksyku - reportaż o podróży po Meksyku.
Wojciech Chmielarz "Osiedle marzeń" - tom 4 serii o komisarzu Jakubie Mortce.
Maryla Szymiczkowa "Rozdarta zasłona" - kryminał retro. Profesorowa Szczupaczyńska powraca.
Marta Kisiel "Siła niższa" - chyba najbardziej wyczekiwana przeze mnie książka w październiku, już niedługo!!
Kate Atkinson "Bóg pośród ruin" - druga część bardzo dobrej książki "Jej wszystkie życia"
Tana French "Ściana sekretów" - kryminał, na temat którego krążą dość podzielone zdania.
Catherine Banner "Dom na skraju nocy" - książka kupiona dla mojej mamy, saga rodzinna.
Stefan Ahnhem "Dziewiąty grób" - "Ofiara bez twarzy" była jedynym z lepszych kryminałów, jakie w tym roku czytałam. Plotka głosi jednak, że ta nie jest tak dobra. Wkrótce się przekonam.
Elżbieta Cherezińska "Królowa" - tom drugi historii Świętosławy, o "Hardej" pisałam ostatnio.
Co polecacie na początek?
sobota, 8 października 2016
"Harda" Elżbieta Cherezińska
Elżbieta Cherezińska to autorka znana m.in. ze skandynawskiej serii Północna Droga, oraz cyklu Odrodzone Królestwo, którego akcja toczy się w Polsce w czasach Wielkiego Rozbicia Dzielnicowego. W najnowszej książce pani Elżbieta łączy to, o czym najbardziej kocha pisać - historię Polski i Skandynawii.
Mieszko, książe z dynastii Piastów, przyjmuje chrzest, a za żonę bierze czeską księżniczkę Dobrawę. Z tego związku rodzą się Bolesław i Świętosława, późniejszy pierwszy król Polski i królowa Szwecji, Danii, Norwegii i Anglii. Ta druga jest właśnie tytułową Hardą, polską księżniczką, która od małego uczyła się niuansów politycznej gry na dworze ojca. Przebiegły książe Mieszko ma wobec Świętosławy wielkie plany, ale chyba nawet on do końca nie przewidział jak potoczą się jej losy.
Mieszka i Bolesława, później nazwanego Chrobrym zna każdy Polak - mały i duży. Konia z rzędem temu, kto słyszał o córce i siostrze tych wielkich władców. Przyznam, że i ja przed lekturą "Hardej" o niej nie słyszałam. Elżbieta Cherezińska, tak jak w cyklu Odrodzone Królestwo, ponownie przybliża nam historię Polski w sposób przyjemny i absolutnie zjadliwy.
Choć główną bohaterką wydaje się być Świętosława, to autorka przybliża nam o wiele więcej postaci. Na początku książki pierwsze skrzypce gra sprytny Mieszko, który z biegiem czasu okazuje się być znakomitym strategiem, tak jak i później jego najstarszy syn Bolesław. Ale Cherezińska przedstawia też kilka ciekawych, kobiecych postaci m.in Odę, drugą żoną Mieszka, czy jego córkę Astrydę. Druga połowa książki skupia się bardziej na Skandynawii. Poznajemy króla Szwecji Eryka, Swena, późniejszego króla Danii i Olafa Tryggvasona ostatniego potomka dynastii Ynglingów.
Cudowne bogactwo postaci i wątków, świetne pióro i porywające historia. Taka właśnie jest "Harda" Elżbiety Cherezińskiej. Jedna z najlepszych książek, które czytałam w tym roku. Jak dobrze, że już jest "Królowa".
Mieszko, książe z dynastii Piastów, przyjmuje chrzest, a za żonę bierze czeską księżniczkę Dobrawę. Z tego związku rodzą się Bolesław i Świętosława, późniejszy pierwszy król Polski i królowa Szwecji, Danii, Norwegii i Anglii. Ta druga jest właśnie tytułową Hardą, polską księżniczką, która od małego uczyła się niuansów politycznej gry na dworze ojca. Przebiegły książe Mieszko ma wobec Świętosławy wielkie plany, ale chyba nawet on do końca nie przewidział jak potoczą się jej losy.
Mieszka i Bolesława, później nazwanego Chrobrym zna każdy Polak - mały i duży. Konia z rzędem temu, kto słyszał o córce i siostrze tych wielkich władców. Przyznam, że i ja przed lekturą "Hardej" o niej nie słyszałam. Elżbieta Cherezińska, tak jak w cyklu Odrodzone Królestwo, ponownie przybliża nam historię Polski w sposób przyjemny i absolutnie zjadliwy.
Choć główną bohaterką wydaje się być Świętosława, to autorka przybliża nam o wiele więcej postaci. Na początku książki pierwsze skrzypce gra sprytny Mieszko, który z biegiem czasu okazuje się być znakomitym strategiem, tak jak i później jego najstarszy syn Bolesław. Ale Cherezińska przedstawia też kilka ciekawych, kobiecych postaci m.in Odę, drugą żoną Mieszka, czy jego córkę Astrydę. Druga połowa książki skupia się bardziej na Skandynawii. Poznajemy króla Szwecji Eryka, Swena, późniejszego króla Danii i Olafa Tryggvasona ostatniego potomka dynastii Ynglingów.
Cudowne bogactwo postaci i wątków, świetne pióro i porywające historia. Taka właśnie jest "Harda" Elżbiety Cherezińskiej. Jedna z najlepszych książek, które czytałam w tym roku. Jak dobrze, że już jest "Królowa".
wtorek, 4 października 2016
"Lampiony" Katarzyna Bonda
Poprzednia książka z serii o profilerce Saszy Załuskiej kończyła się potężnym clifhangerem. Fano serii przyszło czekać ponad rok, by dowiedzieć się co stało się z "Duchem", ale ja na szczęście, tyle czekać nie musiałam, bo tego samego dnia, gdy skończyłam czytać "Okularnika", w moje ręce trafiła najnowsza książka Katarzyny Bondy.
Po dramatycznych wydarzeniach z końcówki "Okularnika" Sasza Załuska jest niepewna swojego losu. Profilerka podejrzewa, że konsekwencje jej czynów będą poważne. Niespodziewanie dla niej samej, Sasza dostaje drugą szansę. Zostaje wysłana do Łodzi, w której szaleje nieprzewidywalny podpalacz. Kobieta będzie musiała nie tylko znaleźć szaleńca, który terroryzuje miasto, ale też stawić czoła swojemu największemu lękowi - ogniowi. Tym razem życie prywatne Saszy i jej sercowe dylematy schodzą na drugi plan. Rozpoczyna się szaleńcza pogoń za piromanem. Mieszkańcy miasta nie znają dnia, ani godziny, nie wiadomo, która kamienica stanie się celem szaleńca. Sasza, wraz z ekipą łódzkich policjantów stara się się odkryć, kim jest podpalacz i zapobiec kolejnym tragediom.
W "Lampionach" najważniejsza jest Łódź - niezwykłe miasto pełne sprzeczności - piękne i brzydkie jednocześnie. Zabytkowe kamienice zamieszkane przez lokalnych meneli i podejrzane typki kryjące się niemal za każdym rogiem to tylko ułamek, tego co w "Lampionach" prezentuje autorka. Bonda wykonała kawał pracy opisując mroczne zaułki miasta i jej mieszkańców. W książce wiele się dzieje - brutalne napady, oszustwa, a na dodatek po mieście rozeszła się plotka, że w Łodzi może działać komórka terrorystyczna ISIS.
Wiele, pozornie niepowiązanych ze sobą wątków, wielu bohaterów - to znów serwuje nam Katarzyna Bonda. Łatwo zgubić się w tym wszystkim, momentami jest dość chaotycznie. Choć wszystkie wątki łączą się w całość, ja się niestety w tym do końca nie odnajduję. Książki Bondy czytam i tetralogię planuję dokończyć, ale lektura nie daje mi takiej satysfakcji, jakiej oczekuję. Może bardziej uważny czytelnik odniesie z tej lektury większą korzyść. O dziwo na "Czerwonego Pająka" czekam z ciekawością.
Za książkę dziękuję wydawnictwu Muza.
Po dramatycznych wydarzeniach z końcówki "Okularnika" Sasza Załuska jest niepewna swojego losu. Profilerka podejrzewa, że konsekwencje jej czynów będą poważne. Niespodziewanie dla niej samej, Sasza dostaje drugą szansę. Zostaje wysłana do Łodzi, w której szaleje nieprzewidywalny podpalacz. Kobieta będzie musiała nie tylko znaleźć szaleńca, który terroryzuje miasto, ale też stawić czoła swojemu największemu lękowi - ogniowi. Tym razem życie prywatne Saszy i jej sercowe dylematy schodzą na drugi plan. Rozpoczyna się szaleńcza pogoń za piromanem. Mieszkańcy miasta nie znają dnia, ani godziny, nie wiadomo, która kamienica stanie się celem szaleńca. Sasza, wraz z ekipą łódzkich policjantów stara się się odkryć, kim jest podpalacz i zapobiec kolejnym tragediom.
W "Lampionach" najważniejsza jest Łódź - niezwykłe miasto pełne sprzeczności - piękne i brzydkie jednocześnie. Zabytkowe kamienice zamieszkane przez lokalnych meneli i podejrzane typki kryjące się niemal za każdym rogiem to tylko ułamek, tego co w "Lampionach" prezentuje autorka. Bonda wykonała kawał pracy opisując mroczne zaułki miasta i jej mieszkańców. W książce wiele się dzieje - brutalne napady, oszustwa, a na dodatek po mieście rozeszła się plotka, że w Łodzi może działać komórka terrorystyczna ISIS.
Wiele, pozornie niepowiązanych ze sobą wątków, wielu bohaterów - to znów serwuje nam Katarzyna Bonda. Łatwo zgubić się w tym wszystkim, momentami jest dość chaotycznie. Choć wszystkie wątki łączą się w całość, ja się niestety w tym do końca nie odnajduję. Książki Bondy czytam i tetralogię planuję dokończyć, ale lektura nie daje mi takiej satysfakcji, jakiej oczekuję. Może bardziej uważny czytelnik odniesie z tej lektury większą korzyść. O dziwo na "Czerwonego Pająka" czekam z ciekawością.
Za książkę dziękuję wydawnictwu Muza.
sobota, 24 września 2016
Najciekawsze zapowiedzi książkowe tej jesieni
Jesień to wymarzony okres dla każdego książkoholika. Wtedy schowani pod kocem, z kubkiem herbaty lub kawy możemy czytać wszystkie te opasłe tomy, które chomikujemy od lat. Z niecierpliwością na to czekam, szczególnie, że nie przepadam za upałami. Z nowymi książkami wracają też jesienią wydawnictwa. Ciekawych propozycji jest mnóstwo!
"Belgravia" Justin Fellowes
Przyznam, że mnie do tego tytułu przyciągnęło najbardziej nazwisko autora Justina Fellowesa, autora scenariuszy do znakomitego "Downton Abbey". Data wydania: 28 września
"Królowa" Elżbieta Cherezińska
Choć "Harda" jeszcze nieprzeczytana to wierzę, że i tym razem autorka mnie nie zawiedzie. Dlatego "Królową biorę w ciemno. Premiera: 28 września
Narodził się Knut. Trzecie dziecko Świętosławy, jedyne, które w chwili przyjścia na świat okrzyknięto „synem królowej”. Coraz więcej graczy przestawia piony tej historii. Bolesław w sekrecie przed siostrą swata Tyrę z Tryggvasonem, jarl Sigvald, powtarzając: „jomswikingowie nie wtrącają się w sprawy królów”, sam zaczyna w nich mieszać. Sven pielęgnuje swą niechęć do Olava, „drugiego wodza”. Tyra znika.
"Rezydencja" Kate Andersen Brower
"Dziewczyny z Solidarności" Anna Herbich
"Nie ma innej ciemności" Sarah Hilary
Marnie Rome – bohaterka najlepszego kryminału 2015 roku w Wielkiej Brytanii – powraca. Więcej mroku, więcej strachu, więcej niepokoju…
"Ósme życie. Dla Brillki" tom II Nino Haratischwili
"Rozdarta zasłona" Maryla Szymiczkowa
"Syn" Philipp Mayer
"Harry Potter i przeklęte dziecko" Joanne K. Rowling, Jack Thorne, John Tiffany
"Belgravia" Justin Fellowes
Przyznam, że mnie do tego tytułu przyciągnęło najbardziej nazwisko autora Justina Fellowesa, autora scenariuszy do znakomitego "Downton Abbey". Data wydania: 28 września
Rok 1815. W przededniu bitwy pod Waterloo w Brukseli
odbywa się bal na cześć dowódcy wojsk brytyjskich, księcia Wellingtona.
Oprócz brytyjskiej arystokracji i oficerów uczestniczy w nim dostawca
wojskowy James Trenchard z małżonką oraz córką. Ich obecność, choć dla
elit bulwersująca, nie jest przypadkowa. Nim jednak bal się skończy,
Sophie przeżyje najstraszliwsze chwile swego życia, a oficerowie ruszą
na pole bitwy, gdzie wielu z nich zginie, wciąż w mundurach galowych, w
których opuścili bal.
Londyn, ćwierć wieku później –
stolica zmienia oblicze pod rządami młodziutkiej królowej Wiktorii.
Powstają nowe rezydencje, nowe dzielnice elit, takie jak Belgravia,
miasto rozkwita. Arystokracja, chcąc nie chcąc, coraz częściej musi
przyjmować na salonach coraz bogatszych nuworyszy.
Pilnie strzeżona tajemnica łącząca
dwie rodziny z tych oddzielonych przepaścią światów tylko czyha, by
wywrócić do góry nogami życie bohaterów.
Ambicja, zawiść, gniew, chciwość,
życzliwość, bezinteresowność – a przede wszystkim miłość – te emocje
zawsze kierowały ludzkimi poczynaniami… Ta historia wydarzyła się dwa
wieki temu, a mimo to jej bohaterowie nie różnią się tak bardzo od nas.
"Królowa" Elżbieta Cherezińska
Choć "Harda" jeszcze nieprzeczytana to wierzę, że i tym razem autorka mnie nie zawiedzie. Dlatego "Królową biorę w ciemno. Premiera: 28 września
Narodził się Knut. Trzecie dziecko Świętosławy, jedyne, które w chwili przyjścia na świat okrzyknięto „synem królowej”. Coraz więcej graczy przestawia piony tej historii. Bolesław w sekrecie przed siostrą swata Tyrę z Tryggvasonem, jarl Sigvald, powtarzając: „jomswikingowie nie wtrącają się w sprawy królów”, sam zaczyna w nich mieszać. Sven pielęgnuje swą niechęć do Olava, „drugiego wodza”. Tyra znika.
Tak kończy się „Harda”. Teraz
nadchodzi czas Królowej. Nowi gracze i nowy wymiar tej historii. Od
Roskilde do krainy zórz polarnych. Od Poznania przez Merseburg do
Budziszyna, przez wszystkie wielkie wojny Bolesława. Od Pragi po Kijów.
Od Gniezna przez tajemniczy Kałdus. I do Anglii, bo przecież nie jest
tajemnicą, kim stanie się „syn królowej”…
"Rezydencja" Kate Andersen Brower
Kto nie chciałby choć na chwilę zajrzeć do Białego Domu i poobserwować jej mieszkańców. Ja jestem ogromnie ciekawa, jak wygląda ich życie. Premiera: 28 września
Wejdź do domu, w którym zamieszka przyszły prezydent USA.
Jakie tajemnice skrywają rodziny Kennedych, Reaganów, Bushów i Obamów?
Co robi prezydent USA, gdy zamykają się za nim drzwi rezydencji?
Ile jest prawdy w „House of Cards"?
Jedynie pracownicy rezydencji
znają wszystkie sekrety najbardziej strzeżonego domu świata. Rodziny
prezydenckie przychodzą i odchodzą – nie zmienia się tylko personel.
Teraz kamerdynerzy i pokojówki odsłaniają kulisy codziennego życia w
Białym Domu.
Wspominają, jak starali się omijać
gabinet Kennedy’ego, gdy ten zdradzał właśnie swą śliczną żonę Jackie.
Opowiadają o 11 września z perspektywy, której nikt dotąd nie poznał.
Ujawniają, co robi Michelle Obama, by zapewnić córkom „normalne życie”.
Światowy bestseller cenionej
dziennikarki, która spędziła cztery lata w Białym Domu. Powstał dzięki
wielu godzinom rozmów z byłymi członkami personelu, pierwszymi damami i
rodzinami prezydentów.
"Dom na Skraju Nocy" Catherine Banner
Skusiła mnie Castellamare i jej patronka Agata :) Premiera: 6 października
"Dom na Skraju Nocy" Catherine Banner
Skusiła mnie Castellamare i jej patronka Agata :) Premiera: 6 października
Porywająca saga rodzinna. Cztery pokolenia, miłość i tajemnice, których świadkiem jest tylko urzekająca mała wyspa.
Lekarz Amedeo Esposito, podrzutek z
Florencji, przyjeżdża na Castellamare w poszukiwaniu pracy.
Nieoczekiwanie znajduje tam przyjaciół, dom, rodzinę i swoje miejsce na
ziemi, gdzie czas odmierza coroczna procesja świętej Agaty, patronki
wyspy.
Amedeo otwiera bar w Domu na
Skraju Nocy. Choć miejscowi uważają ten budynek za przeklęty, właśnie to
miejsce stanie się sercem wyspy. Tutaj urodzi się czwórka dzieci Amedea
i Piny, a później ich wnucząt i prawnucząt.
Castellamare wraz z czterema
pokoleniami energicznych Espositów żegluje przez burzliwe stulecie,
poddając się zmianom niesionym przez wojnę, recesję i… turystów.
Zmieniają się reżimy, wychodzą na jaw zdrady, zawiązują się
nieoczekiwane przyjaźnie, a Dom na Skraju Nocy trwa niezmiennie pośród
szumu morza.
"Prorocy znad Fiordu Wieczności" Kim Leine
Książka o duńskiej kolonizacji Grenlandii zapowiada się bardzo obiecująco. Premiera: 12 października
Mocna, uniwersalna powieść o starciu dwóch kultur, nagrodzona przez Radę Nordycką.
Najnowsza książka jednego z
najważniejszych współczesnych duńskich pisarzy, Kima Leine – mocna,
niekiedy wręcz brutalna opowieść o duńskiej kolonizacji Grenlandii.
Lakoniczny styl, epicki rozmach, a przede wszystkim – jej uniwersalność
niezależnie od konkretnych realiów historycznych – zostały docenione
przez Radę Nordycką, która w 2013 roku przyznała Leinemu za tę powieść
nagrodę literacką.
Dania, koniec XVIII wieku. Morten
Falck, mimo że bardziej interesuje go medycyna niż teologia, zostaje
wyświęcony na pastora i postanawia wyruszyć jako misjonarz na
Grenlandię. Wyobraża sobie, że podobnie jak duńscy kolonizatorzy będzie
niósł mieszkającym tam poganom chrześcijaństwo i zdobycze cywilizacji.
Słyszy o nich, że są przebiegli i podstępni, żyją w zepsuciu i grzechu. W
podróż zabiera ze sobą mleczną krowę i jedno zdanie Rousseau, które
traktuje jako swoje życiowe motto.
Po przybyciu na miejsce okazuje
się, jak bardzo się mylił. Rdzenni Grenlandczycy, choć narasta w nich
gniew i opór przeciwko duńskim przybyszom, są gościnni i szczodrzy,
Falck spotyka wśród nich bratnie dusze. Za to okrutny, bezlitosny klimat
wyniszcza mieszkających tam Duńczyków. Szerzą się hazard, pijaństwo i
rozpusta.
Pośród mroźnych przestrzeni
Grenlandii Falck zagląda w głąb siebie. W mroku polarnych nocy dociera
do jądra ciemności i stacza się na dno. Czy uda mu się powstać? I czy
pomogą mu w tym tytułowi prorocy?
"Dziewczyny z Solidarności" Anna Herbich
Moja kolekcja "Prawdziwych historii" nie byłaby kompletna bez tej książki :) Premiera: 12 października
Nowa książka Anny Herbich, autorki bestsellerów „Dziewczyny z Powstania” i „Dziewczyny z Syberii”
Mówili im: „Kobiety, nie przeszkadzajcie nam, to my walczymy o Polskę!”
Nie posłuchały. Dla wolności gotowe były zaryzykować wszystko.
Nie posłuchały. Dla wolności gotowe były zaryzykować wszystko.
Janina miała 50 lat, gdy została
pobita przez ZOMO na demonstracji. Do szpitala trafiła z siedemnastoma
szwami na głowie. Za domową drukarnię aresztowali ją dwa razy.
Izabella zostawiła w domu dwójkę maleńkich dzieci. Mimo więzienia nie ugięła się. Zbuntowała całe miasto.
Joanna w oknie celi wywiesiła
biały ręcznik, na którym napisała czerwoną szminką Solidarność.
Straszyli: jeśli się nie zamkniesz, zamkniemy ci syna. Siedemnastolatek
został najmłodszym więźniem stanu wojennego.
Należały do legendarnej
Solidarności i chciały lepszej Polski dla swoich dzieci. Czasem walczyły
ramię w ramię z mężczyznami, a czasem wbrew nim. Produkowały i
kolportowały „bibułę”, strajkowały, chodziły na demonstracje. Wyrzucano
je z pracy, podsłuchiwano, bito i aresztowano. Grożono im odebraniem
dzieci. Często zostawały bez środków do życia, musiały liczyć na pomoc
innych.
To prawdziwe historie naszych mam i babć. Czy zdobylibyśmy się na podobną odwagę?
Anna Herbich przywraca pamięć o
kobietach, bez których rewolucja Solidarności nie mogła się udać. Oddaje
głos bohaterkom, które zbyt długo pozostawały w cieniu wielkiej
historii.
"Nie ma innej ciemności" Sarah Hilary
Pierwsza książka pani Hilary zebrała całkiem niezłe opinie. Ta też zapowiada się ciekawie. Data premiery: 12 października
Marnie Rome – bohaterka najlepszego kryminału 2015 roku w Wielkiej Brytanii – powraca. Więcej mroku, więcej strachu, więcej niepokoju…
W ogrodzie jednego z domów na nowo
powstałym osiedlu przypadkiem zostaje znaleziony stary bunkier, a w
nim… ciała dwóch chłopców. Nie wiadomo, kim byli ani w jaki sposób
zginęli, wiadomo natomiast, że zwłoki przeleżały tam około pięciu lat.
Fakt, że bracia nie figurują w policyjnych kartotekach jako zaginieni
nie ułatwia śledztwa. Czy to możliwe, żeby najbliżsi zgotowali im taki
los?
To najtrudniejsza sprawa w
karierze londyńskiej detektyw. Marnie Rome będzie musiała odsunąć na bok
emocje i całą energię włożyć w znalezienie mordercy sprzed lat.
"Ósme życie. Dla Brillki" tom II Nino Haratischwili
Co prawda pierwszy tom jeszcze czeka nieprzeczytany, ale mam nadzieję, że wkrótce nadrobię tą zaległość. Data premiery: 12 października
Druga połowa XX wieku. Zimna wojna. Kitty Jaszi i jej
brat Kostia żyją po dwóch stronach żelaznej kurtyny. On jest radzieckim
oficerem zaangażowanym w budowę podwodnych okrętów atomowych, ona
odnoszącą sukcesy piosenkarką. Dla obojga los bywa jednak podobnie
niełaskawy. I dla ich bliskich. Kobietom z rodziny Jaszich trafiają się
jedynie ulotne chwile szczęścia. A mimo to kochają, podsycają w sobie
nadzieję, żyją… na przekór wszystkiemu.
Ósme życie to jeden z
najpiękniejszych, a jednocześnie dręczonych przeszłością głosów młodego
pokolenia. Nino Haratischwili stworzyła powieść, na jaką czeka się
latami: epicki rozmach, pełnokrwiści bohaterowie, wielkie namiętności i
cudowny, plastyczny styl."Rozdarta zasłona" Maryla Szymiczkowa
Nawet nie wiecie, jak się ucieszyłam, gdy zobaczyłam tą zapowiedź. Powrót profesorowej Szczupaczyńskiej - nie mogę się doczekać! Premiera: 12 października
Pod willą Rożnowskich wielkie zbiegowisko – Wisła wyrzuciła na brzeg zwłoki młodej dziewczyny.
W domu profesorostwa
Szczupaczyńskich nie mniejsza tragedia: Karolcia – dopiero co przyuczona
do służby – niespodziewanie złożyła wymówienie.
A tu zbliża się Wielkanoc i Zofia
Szczupaczyńska musi się zająć całym domem, mając do dyspozycji zaledwie
jedną służącą! Wie jednak, że jej obywatelskim obowiązkiem jest pomóc w
znalezieniu sprawcy morderstwa nad Wisłą. Nawet jeśli będzie zmuszona
złamać większość zasad statecznej matrony. Czy uda jej się zedrzeć
zasłonę skrywającą mroczne oblicze Krakowa 1895 roku?
Po bestellerowej „Tajemnicy Domu
Helclów” Maryla Szymiczkowa powraca z nowym śledztwem. Jeszcze więcej
sekretów skrywanych w krakowskich kamienicach, spora dawka namiętności i
jeszcze większa porcja humoru.
"Syn" Philipp Mayer
Opis tej powieści mnie zaintrygował. Amerykańska saga rodzinna? Czemu nie? Premiera: 12 października
„Syn” Philippa Meyera to wielowątkowa, epicka powieść o amerykańskim
Zachodzie i wielopokoleniowej historii o władzy, ambicji, przemocy i
krwi. To opowieść o losach dumnej i niezłomnej teksańskiej rodziny
McCulloughów – od czasów XIX-wiecznych najazdów Komanczów do
XX-wiecznego boomu naftowego – dla której najważniejszą wartością jest
ziemia i honor. To także niepokojąca, panoramiczna, działająca na
wyobraźnię książka, o której bez wątpienia można powiedzieć, że jest
arcydziełem i kontynuacją najlepszej tradycji amerykańskiego kanonu –
niezapomniana powieść łącząca pisarską sprawność Larry’ego McMurtry’ego z
ostrością wyrazu Cormaca McCarthy’ego.
"Lampiony" Katarzyna Bonda
Właśnie czytam "Okularnika" - książka ciekawa, ale trochę przegadana. Może "Lampiony" będę krótsze? ;) Premiera: 12 października
„Lampiony” są kontynuacją losów Saszy Załuskiej z całkiem nową zagadką, z
którą przyjdzie się bohaterce zmierzyć. Tym razem profilerka będzie
musiała stawić czoła szalonemu podpalaczowi. Trzeciemu tomowi serii
Katarzyny Bondy patronuje bowiem żywioł ognia. Będzie to książka
bardziej awanturnicza i „chłopacka”.
Jak przyznaje autorka, ważną rolę w powieści odgrywa miejsce akcji –
Łódź. „Miasto zbudowane jest jak amerykańskie metropolie, można by
podzielić ulice i liczyć aleje jak w Nowym Jorku. To mi się przyda do
profilowania geograficznego, które będzie odgrywało w 'Lampionach'
kluczową rolę.” "Harry Potter i przeklęte dziecko" Joanne K. Rowling, Jack Thorne, John Tiffany
Na Harry'm Potterze praktycznie się wychowałam, to dzięki J.K Rowling zaczełam przygodę z fantastyką. Mimo dość letnich recenzji mam zamar przeczytać "przeklęte dziecko". Premiera: 22 października
„Harry Potter i Przeklęte Dziecko”, nowa opowieść
autorstwa J.K. Rowling, Jacka Thorne’a i Johna Tiffany’ego i nowa sztuka
Jacka Thorne’a, to ósma historia w serii i pierwszy autoryzowany
spektakl teatralny ze świata Harry’ego Pottera. Światowa premiera
spektaklu odbędzie się na londyńskim West Endzie 30 lipca 2016.
"Bóg pośród ruin" Kate Atkinson
Harry Potter nigdy nie miał
łatwego życia, a tym bardziej teraz, gdy jest przepracowanym urzędnikiem
Ministerstwa Magii, mężem oraz ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym.
Podczas gdy Harry zmaga się z natrętnie powracającymi widmami
przeszłości, jego najmłodszy syn Albus musi zmierzyć się z rodzinnym
dziedzictwem, które nigdy nie było jego własnym wyborem. Gdy przyszłość
zaczyna złowróżbnie przypominać przeszłość, ojciec i syn muszą stawić
czoło niewygodnej prawdzie: że ciemność nadchodzi czasem z zupełnie
niespodziewanej strony.
"Bóg pośród ruin" Kate Atkinson
Kontynuacja powieści "Jej wszystkie życia". Muszę mieć. Premiera: 26 października
Czy mamy prawo decydować o swojej śmierci?
„Bóg pośród ruin” to kontynuacja
powieści „Jej wszystkie życia”. Bohaterem jest młodszy brat Ursuli,
Teddy – niedoszły poeta, pilot bombowca RAF-u, mąż, ojciec i dziadek.
Mężczyzna musi stawić czoła niebezpieczeństwom i wyzwaniom XX wieku.
Szuka odpowiedzi na pytania: jak ułożyć sobie życie, którego nie
spodziewał się przeżyć? Co zrobić z przyszłością, na którą nie liczył?
Z prawdziwie epickim rozmachem, na
przestrzeni niemal stu lat, Atkinson analizuje emocjonalne skutki
działań wojennych. Opisuje ostateczny upadek człowieka i wpływ wojny na
tych, którzy w niej nie uczestniczyli. Rozprawia się z trudnymi moralnie
kwestiami, takimi jak decyzja o śmierci, eutanazja i sens wojny.
To wzruszający zapis zmagań z losem zwykłego człowieka, którego przeznaczeniem było żyć w niezwykłych czasach.
"Siła niższa" Marta Kisiel
Kontynuacja "Dożywocia" - hurra!! Kto zna wcześniejszą książkę pani Marty na pewno podziela mój entuzjazm :) Premiera: 26 października
Szanuj anioła swego, bo możesz dostać gorszego!
"7Ew" Neal Stephenson
Co by się stało, gdyby nastąpił koniec świata?
"Damy ze skazą" Kamil Janicki
Kobiety, które zapewniły Polsce koronę.
"Dziewczyna w lodzie" Robert Bryndza
"Londyn" Edward Rutherford
Po lekturze "Londynu w czasach Sherlocka Holmesa" mam ochotę na więcej! Premiera: 9 listopada
"Cytrynowy chleb z ziarnkami maku" Cristina Campos
Mam ogromną ochotę wrócić na Majorkę, choćby to była tylko ta książkowa :) Premiera: 23 listopada
Miasteczko na Majorce. Dwie siostry spotykają się po piętnastu latach, aby sprzedać młyn i piekarnię, które odziedziczyły po nieznajomej kobiecie.
Kontynuacja kultowego „Dożywocia”.
Wymęczony codzienną rutyną, za to oswojony z niecodziennymi zjawiskami
Konrad Romańczuk odkrywa, że nie jest jedynym posiadaczem anioła stróża,
a dwie takie istoty pod jednym dachem to dopiero początek kłopotów.
"7Ew" Neal Stephenson
Sci-fi to nie do końca moja bajka, ale opis tej książki mnie zainteresował! No i nazwisko autora zacne. Premiera: 26 października
Co by się stało, gdyby nastąpił koniec świata?
Kiedy kataklizm przemienia Ziemię w
tykająca bombę zegarową, rozpoczyna się rozpaczliwy wyścig z tym, co
nieuchronne. Zostaje opracowany ambitny plan, który ma zagwarantować
przetrwanie ludzkości poza obszarem ziemskiej atmosfery, ale na
nieustraszonych pionierów czyhają nieprzewidziane niebezpieczeństwa.
Ostatecznie zostaje ich dosłownie garstka…
Pięć tysięcy lat później ich
potomkowie – trzy miliardy ludzi zaliczające się do siedmiu odrębnych
ras – rozpoczynają kolejną zuchwałą podróż w nieznane, na obcą planetę,
którą kosmiczna katastrofa i upływ czasu zmieniły nie do poznania. Na
Ziemię.
"Damy ze skazą" Kamil Janicki
Bardzo lubię serię "Prawdziwe historie" Znaku, "Dam" nie może zabraknąć na mojej półce. Premiera: 9 listopada
Kobiety, które zapewniły Polsce koronę.
Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium.
Ich duma unicestwiła królestwo.
Matylda to dziedziczka
najpotężniejszej dynastii świata. Głupota rodzonego brata zamienia jej
życie w piekło. Nieodpowiedzialny szczeniak z koroną na głowie przegrywa
ją podczas partii kości.
Rycheza angażuje cały swój spryt i
nieustępliwość, by zmazać hańbę matki. Przybywa do kraju rządzonego
przez ogarniętego obsesją tyrana. To ona zrobi z niego bohatera. I ona
zapewni mu królewską koronę.
Przedsława, zgwałcona i odarta z
marzeń przez nienawistnego furiata, poprzysięga zemstę. Za jej sprawą na
rodzące się polskie mocarstwo spada klątwa.
Poznaj historię polskiej korony,
odartą z mitów i fałszerstw. W świecie pełnym nienawiści, w którym
ludzkie życie jest warte tylko tyle, ile gotowi są za nie zapłacić
handlarze niewolników, te wielkie damy zrobią wszystko, by zdobyć sławę
silniejszą od śmierci.
Urażona duma, poniżenie, zdrada,
której nie wolno wybaczyć. Grzechy ludzi zbyt ambitnych, by uznać własne
potknięcia, zepchną cały ród i imperium na drogę prowadzącą ku
zagładzie. I tylko kobiety będą mogły je uratować.
"Dziewczyna w lodzie" Robert Bryndza
Nie będę ukrywała, że tym razem mój wzrok przyciągnęła okładka.... Premiera: 9 listopada
Jej oczy szeroko otwarte. Usta rozchylone, jak gdyby miała przemówić. Jej ciało zamarznięte w lodzie… A to dopiero początek.
Kiedy młody chłopak odkrywa w
londyńskim parku zamarznięte ciało kobiety, detektyw Erika Foster
zostaje wezwana, by poprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa.
Ofiara, piękna członkini
londyńskiej socjety, wiodła pozornie idealne życie. Jednak kiedy Erika
zaczyna drążyć, łączy ze sobą fakty między tym, a innymi zabójstwami –
ktoś pozbawił życia trzy prostytutki. Wszystkie trzy uduszono, związano
im ręce w przegubach i wrzucono do wody.
Ostatnie dochodzenie Eriki poszło
fatalnie, a w jego rezultacie zginął jej mąż… Kariera pani detektyw wisi
na włosku, a ona sama mierzy się nie tylko ze swoimi demonami, ale też z
mordercą bardziej przerażającym niż wszystko, z czym do tej pory miała
okazję stanąć twarzą w twarz. Czy uda jej się do niego dotrzeć zanim
uderzy ponownie?
"Londyn" Edward Rutherford
Po lekturze "Londynu w czasach Sherlocka Holmesa" mam ochotę na więcej! Premiera: 9 listopada
Po „Paryżu” i „Nowym Jorku” Edward Rutherfurd przedstawia nam
fascynujące losy Londynu. Z rozmachem opisuje ponad dwa tysiące lat
historii jednego z najwspanialszych miast na świecie: od czasów
rzymskich aż do teraźniejszych. W miarę rozwoju metropolii jesteśmy
świadkami powstawania amfiteatru w Londynie, budowli Tower of London,
Teatru Szekspira czy modnej dzielnicy West End.
"Cytrynowy chleb z ziarnkami maku" Cristina Campos
Mam ogromną ochotę wrócić na Majorkę, choćby to była tylko ta książkowa :) Premiera: 23 listopada
Miasteczko na Majorce. Dwie siostry spotykają się po piętnastu latach, aby sprzedać młyn i piekarnię, które odziedziczyły po nieznajomej kobiecie.
Anna prowadzi wygodne życie u boku
mężczyzny, którego już nie kocha. Marina oddaje się pracy w szeregach
Lekarzy bez Granic w krajach trzeciego świata.
Nieoczekiwanie Marina postanawia
zatrzymać piekarnię i dowiedzieć się, kim była zmarła właścicielka.
Podczas swoich poszukiwań odkrywa rodzinne tajemnice, poznaje tajniki
wypieku chleba i zbliża się do Anny. Być może uda się im wspólnie
odzyskać stracone lata, zmierzyć z duchami przeszłości i przejąć
kontrolę nad własnym życiem.
A Wy na co czekacie?
A Wy na co czekacie?
niedziela, 18 września 2016
"Okularnik" Katarzyna Bonda
"Okularnik" przeleżał na mojej półce dobrze ponad rok. Do "Pochłaniacza" miałam kilka "ale", więc wcale nie spieszyło mi się z lekturą. Premiera najnowszej książki Katarzyny Bondy zmobilizowała mnie jednak do przeczytania zaległego tomu serii o profilerce Saszy Załuskiej.
Sasza, dzięki protekcji Roberta Duchnowskiego, może ponownie wstąpić w szeregi policji. Zanim jednak przejdzie ostatni test na strzelnicy wyrusza śladem swojego byłego kochanka Łukasza Polaka, który wiedzie ją do Hajnówki, miasta na skraju Puszczy Białowieskiej. Sasza trafia do szpitala psychiatrycznego, w którym powinien przebywać Łukasz. Po mężczyźnie nie ma jednak śladu. Podczas poszukiwań Polaka Sasza ładuje się w kolejne kłopoty - jest świadkiem napadu i porwania młodej kobiety - Iwony, która właśnie wyszła za mąż za jednego z najbogatszych mężczyzn w okolicy - Piotra Bondaruka. Mężczyzna jest znany w okolicy jako "Sinobrody", gdyż zaginęła już jego trzecia partnerka. Sasza próbuje pomóc lokalnej policji w odnalezieniu dziewczyny i jednocześnie jest jedną z podejrzanych o dokonanie zbrodni.
Wątek współczesny Saszy Załuskiej przeplata się z rozdziałami retrospektywnymi, w których poznajemy mroczną historię Hajnówki. A jest co poznawać, bo Hajnówka to prawdziwy tygiel kulturowy, gdzie wciąż ścierają się Białorusini i polscy nacjonaliści. Autorka w "Okularnika" wplotła w fabułę historię swojej rodziny. Jej babcia była jedną z ofiar oddziału Romualda Rajsa, pseudonim "Bury", pacyfikującego wioski przy granicy z obecną Białorusią. Bonda podjęła niełatwy temat, wciąż budzący kontrowersje, bowiem dla jednych "Bury" to bohater, dla innych zbrodniarz wojenny.
Z "Okularnikiem" mam podobny problem co z "Pochłaniaczem". Autorka ma lekkie pióro, tworzy ciekawe i wyraziste postacie, a temat który sobie wybrała jest arcyciekawy, jednak namnożenie wątków i bohaterów sprawia, że czytelnik może poczuć się mocno zagubiony. Choć zawsze uważałam się, za dość uważną czytelniczkę, przy książce Bondy wymiękłam. Przy "Latarniku" będę chyba robić notatki.
Sasza, dzięki protekcji Roberta Duchnowskiego, może ponownie wstąpić w szeregi policji. Zanim jednak przejdzie ostatni test na strzelnicy wyrusza śladem swojego byłego kochanka Łukasza Polaka, który wiedzie ją do Hajnówki, miasta na skraju Puszczy Białowieskiej. Sasza trafia do szpitala psychiatrycznego, w którym powinien przebywać Łukasz. Po mężczyźnie nie ma jednak śladu. Podczas poszukiwań Polaka Sasza ładuje się w kolejne kłopoty - jest świadkiem napadu i porwania młodej kobiety - Iwony, która właśnie wyszła za mąż za jednego z najbogatszych mężczyzn w okolicy - Piotra Bondaruka. Mężczyzna jest znany w okolicy jako "Sinobrody", gdyż zaginęła już jego trzecia partnerka. Sasza próbuje pomóc lokalnej policji w odnalezieniu dziewczyny i jednocześnie jest jedną z podejrzanych o dokonanie zbrodni.
Wątek współczesny Saszy Załuskiej przeplata się z rozdziałami retrospektywnymi, w których poznajemy mroczną historię Hajnówki. A jest co poznawać, bo Hajnówka to prawdziwy tygiel kulturowy, gdzie wciąż ścierają się Białorusini i polscy nacjonaliści. Autorka w "Okularnika" wplotła w fabułę historię swojej rodziny. Jej babcia była jedną z ofiar oddziału Romualda Rajsa, pseudonim "Bury", pacyfikującego wioski przy granicy z obecną Białorusią. Bonda podjęła niełatwy temat, wciąż budzący kontrowersje, bowiem dla jednych "Bury" to bohater, dla innych zbrodniarz wojenny.
Z "Okularnikiem" mam podobny problem co z "Pochłaniaczem". Autorka ma lekkie pióro, tworzy ciekawe i wyraziste postacie, a temat który sobie wybrała jest arcyciekawy, jednak namnożenie wątków i bohaterów sprawia, że czytelnik może poczuć się mocno zagubiony. Choć zawsze uważałam się, za dość uważną czytelniczkę, przy książce Bondy wymiękłam. Przy "Latarniku" będę chyba robić notatki.
niedziela, 11 września 2016
"Sidney Chambers. Cień śmierci" James Runcie
Lubię najpierw przeczytać książkę, a później obejrzeć film lub serial. W tym przypadku stało się jednak inaczej. Pierwszy by uroczy brytyjski serial, a dopiero później równie urocza i sympatyczna książka, która powinna spodobać się każdemu miłośnikowi cosy mysteries.
Sidney Chambers to trzydziestoletni ksiądz kanonik, który swojemu urokowi osobistemu, inteligencji i znajomościom w wyższych sferach zawdzięcza ciepłą posadkę na plebanii w Grantchester. Sidney to młody ksiądz, zaangażowany w życie swoich parafian. Podejrzana śmierć notariusza sprawia, że Chambers przeprowadza prywatne śledztwo, w które wciąga swego przyjaciela inspektora Keatinga. Z biegiem czasu Sidney co raz częściej angażuje się w kryminalne sprawy swoich parafian m.in zabójstwo córki właściciela klubu jazzowego, zaginięcie pierścionka zaręczynowego i cennego obrazu Holbeina. W śledztwach, oprócz inspektora, wspierają go - pewna siebie przyjaciółka Amanda, wikariusz Leonard i zgryźliwa Pani Maguire.
"Sidney Chambers. Cień śmierci" to zbiór sześciu opowiadań, których głównym bohaterem jest młody ksiądz kanonik, który chcąc nie chcąc, rozwiązuje kolejne zagadki kryminalne. Akcja książki toczy się w latach 50 XX wieku, kiedy wciąż jeszcze świeże są wspomnienia są o II wojnie światowej, homoseksualizm jest karany więzieniem, a jazz zdobywa co raz więcej miłośników. Sidney to młody i dość nowoczesny ksiądz, który bardzo chciałby skupić się na pomaganiu wiernym ze swojej parafii. Niestety w pozornie spokojnym Grantchester wciąż dzieje się źle, a Sidney, raz po raz, wciągany jest w śledztwa.
Oprócz sympatycznego kanonika mamy też plejadę interesujących postaci, wśród których błyszczy szczególnie pani Maguire, która swoimi uwagami nie raz mnie rozbawiła. Same sprawy są dość ciekawe i choć rozwiązania niektórych opowiadań znałam z serialu, książkę Jamesa Runciego przeczytałam z przyjemnością. Nie jest to może porywająca lektura, gdzie akcja pędzi na łeb na szyję, ale raczej książka przy której można mile spędzić czas.
Serdecznie polecam też serial Grantchester, który bardzo mnie ujął :)
Za książkę dziękuję wydawnictwu Marginesy.

Sidney Chambers to trzydziestoletni ksiądz kanonik, który swojemu urokowi osobistemu, inteligencji i znajomościom w wyższych sferach zawdzięcza ciepłą posadkę na plebanii w Grantchester. Sidney to młody ksiądz, zaangażowany w życie swoich parafian. Podejrzana śmierć notariusza sprawia, że Chambers przeprowadza prywatne śledztwo, w które wciąga swego przyjaciela inspektora Keatinga. Z biegiem czasu Sidney co raz częściej angażuje się w kryminalne sprawy swoich parafian m.in zabójstwo córki właściciela klubu jazzowego, zaginięcie pierścionka zaręczynowego i cennego obrazu Holbeina. W śledztwach, oprócz inspektora, wspierają go - pewna siebie przyjaciółka Amanda, wikariusz Leonard i zgryźliwa Pani Maguire.
"Sidney Chambers. Cień śmierci" to zbiór sześciu opowiadań, których głównym bohaterem jest młody ksiądz kanonik, który chcąc nie chcąc, rozwiązuje kolejne zagadki kryminalne. Akcja książki toczy się w latach 50 XX wieku, kiedy wciąż jeszcze świeże są wspomnienia są o II wojnie światowej, homoseksualizm jest karany więzieniem, a jazz zdobywa co raz więcej miłośników. Sidney to młody i dość nowoczesny ksiądz, który bardzo chciałby skupić się na pomaganiu wiernym ze swojej parafii. Niestety w pozornie spokojnym Grantchester wciąż dzieje się źle, a Sidney, raz po raz, wciągany jest w śledztwa.
Oprócz sympatycznego kanonika mamy też plejadę interesujących postaci, wśród których błyszczy szczególnie pani Maguire, która swoimi uwagami nie raz mnie rozbawiła. Same sprawy są dość ciekawe i choć rozwiązania niektórych opowiadań znałam z serialu, książkę Jamesa Runciego przeczytałam z przyjemnością. Nie jest to może porywająca lektura, gdzie akcja pędzi na łeb na szyję, ale raczej książka przy której można mile spędzić czas.
Serdecznie polecam też serial Grantchester, który bardzo mnie ujął :)
Za książkę dziękuję wydawnictwu Marginesy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


