Pokazywanie postów oznaczonych etykietą saga rodzinna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą saga rodzinna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 listopada 2016

"Ósme życie. (Dla Brillki)" tom 1 Nino Haratischwilii

Z Gruzją kojarzą mi się dwie rzeczy: dobre wino i gościnni mieszkańcy. Kraj ten, choć tak w gruncie rzeczy bliski, jest mi praktycznie nieznany. Zmieniło się to dzięki książce młodej (zaledwie 33-letniej) autorki Nino Haratischwilli, pochodzącej z Gruzji i tworzącej w języku niemieckim.

Znalezione obrazy dla zapytania ósme życie wydawnictwo

Początek XX wieku. Na świat przychodzi Stazja, trzecia córka bogatego fabrykanta czekolady. Podczas porodu umiera jej siostra bliźniaczka, a wkrótce potem matka. W kilka lat po śmierci żony ojciec Stazji sprowadza do domu kolejną kobietę - piękną Rosjankę, ta wydaje na świat córkę - Kristine, której niezwykła uroda stanie się przekleństwem. Dorosła, marząca o karierze baletnicy, Stazja wychodzi za mąż za białoarmistę Simona Jasziego, ale I wojna światowa szybko rozdziala młode małżeństwo. "Ósme życie" to saga rodzinna, w której główną rolę odgrywają silne kobiety - Stazja, Kristine, później Kitty. A ich losy są nieodłącznie splecione z krwawą historią XX wieku  - rewolucją październikową, I i II wojną światową oraz rządami komunistów w Gruzji.

"Ósme życie" ma smak gorącej czekolady, której przepisu strzeże fabrykant czekolady, a później jego córka Stazja. To historia o miłości, niespełnionych marzeniach, historii Gruzji XX wieku. Napisana pięknym, plastycznym językiem historia nie wciąga od razu. Powoli poznajemy losy, kolejno - bezimiennego fabrykanta czekolady, jego córek - Stazji i Kristine i wnuków - Kostii i Kitty. Po drodze poznamy też plejadę innych ciekawych postaci - wiecznie nieobecnego męża Stazji, jej przyjaciółki Sopio i jej syna Andriego, Wielkiego Małego Człowieka i wielu, wielu innych.

Powieść Nino Haratischwilii wciągnęła i zaczarowała mnie. Autorka pokazała mi Gruzję z zupełnie innej, tragicznej strony. Ale nie żałuję, to była znakomita podróż w przeszłość. Polecam.

niedziela, 24 lipca 2016

"Miejsce na ziemi" Umi Sinha



Rok 1907, Indie. W domu dwunastoletniej Lili Langdon toczy się wystawne przyjęcie z okazji urodzin pana domu, Henry'ego Langdona. Niestety wieczór kończy się tragedią, której naocznym świadkiem jest dziewczynka. Matka, z okrutnym uśmiechem na ustach, wręcza ojcu prezent - misternie wykonany przez siebie obrus, który budzi poruszenie wśród zgromadzonych gości. Ojciec dziewczyny zamyka się w swoim gabinecie i popełnia samobójstwo. Po jego śmierci Lila zostaje wysłana do Anglii, do surowej ciotecznej babki Wilhelminy. Gdy dziewczyna dorasta postanawia odkryć tajemnicę śmierci ojca. Dzięki dziennikom Henry'ego i listom babki Cecily Lila stopniowo poznaje tragiczną historię swojej rodziny - tajemnicę narodzin mężczyzny i jego skomplikowanego małżeństwo z Rebeką.


Historię rodzinny Langdonów poznajemy dzięki trzem narratorom: Lili, Henry'emu i Cecily. Historia zaczyna się na początku XX wieku od tragicznego obiadu, by później wielokrotnie cofać się m.in do roku 1855 i 1880, a kończy się po I wojnie światowej, w 1919 roku.  Rozdziały przeplatają się tworząc zgrabną i ciekawą sagę rodzinną. Autorka swoją książkę zaopatrzyła w drzewo genealogiczne, które ułatwia połapanie się w relacjach rodzinnych pomiędzy bohaterami i pomaga rozwiać początkowe zagubienie czytelnika.

"Miejsce na ziemi" to historia opowiadająca dzieje trzech pokoleń angielskiej rodziny, której znaczna część ma miejsce w "klejnocie korony brytyjskiej" - Indiach. Akcja książki toczy się m.in. w czasach powstania Sipajów i w czasie I wojny światowej. Autorka opisuje skomplikowane relacje między Anglikami i Hindusami, początki ruchu sufrażystek, zakazaną miłość i problemy hinduskich żołnierzy w czasie I wojny światowej. Książka Umi Sinhy to książka o miłości, wielkich namiętnościach, stosunkach brytyjsko-hinduskich i poszukiwaniach własnego miejsca na ziemi. Z pewnością spodoba się niejednej czytelniczce szukającej poruszającej lektury.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Marginesy.